Zakładki:
Http://arkabushiego.blox.pl/html
Http://bibliamesjanska.com/
Http://detektywprawdy.pl/
Http://mojaopoka.blogspot.de/
Http://oislamie.wordpress.com/
Http://proroctwa.com/
Https://atakujnwo.wordpress.com/
Https://obserwatorczasowkonca.wordpress.com/
Http://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/
Http://thewordwatcher.blogspot.de/
Http://wordwatcher.net/
Http://www.zbawienie.com/
Http://www.zbawieniecom.fora.pl/
RSS
środa, 17 września 2014

"(38) Słyszeliście, iż powiedziano: Oko za oko, ząb za ząb.

(39) A Ja wam powiadam: Nie sprzeciwiajcie się złemu, a jeśli cię kto uderzy  w prawy policzek, nadstaw mu i drugi." Mat 5

 

Wielu chrześcijan, ma problemy z tym fragmentem nauk Isusa. Otóż tutaj Isus, naucza abyśmy nie korzystali z prawa jakie Bóg dał Mojżeszowi. Chodzi o ten zapis:

"(24) Oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę,

(25) Oparzelinę za oparzelinę, ranę za ranę, siniec za siniec." Wyj. 21

 

Moim zdaniem, aby zrozumieć taką zmianę prawa Bożego, należy zrozumieć, że wbrew temu co wielu pisze, Bóg może zmienić swoje prawo. Wynika to z faktu, że obecnie ludzkość jest pod wpływem grzechu, a konkretnie ludzkość łamie coraz to nowe przepisy prawa Bożego. Z tegoż też faktu, Bóg po Edenie, wydawał nowe prawa - które miały na celu ratowanie grzesznej ludzkości. Przypomina to wydawanie przepisów prawa w sytuacji kryzysowej. Np. w czasie wojny państwo wprowadza STAN WOJENNY, w którym to zostają zawieszone prawa i wolności obywatelskie.

 

Otóż w momencie kiedy Bóg dał Mojżeszowi swoje prawo dla Izraela, było to prawo którego celem było ustanowienie dla narodu Bożego jego państwa. Prawo Mojżesza, było zatem prawem państwowym. A prawo państwowe może funkcjonować jeśli istnieje dane państwo.

W czasach kiedy nauczał Isus, owe prawo państwowe dla Izraela nazywane - TORĄ, nie funkcjonowało ponieważ:

IZRAEL JAKO PAŃSTWO NIE ISTNIAŁ, ISTNIAŁO PAŃSTWO SATELICKIE RZYMU (CZWARTEJ BESTII) ZWANE KRÓLESTWEM JUDY. DODATKOWO IZRAEL, CZYLI 12 POKOLEŃ BYŁO NA WYGNANIU ROZPROSZONYCH, ZAŚ JUDEJCZYCY BYLI ZDOMINOWANI I POD WŁADZĄ EDOMITÓW W TYMŻE PAŃSTWIE SATELICKIM.

Logiczne, jest że wiele zapisów z Tory, nie mogło funkcjonować. Tylko z woli Rzymu, żydzi mogli wyznawać własną religie, ale szereg praw z Tory dotyczących funkcjonowania Izraela nie mogło funkcjonować (np. prawo wojenne). Dodatkowo, Rzym był czwartą Bestią, czyli szatańskim tworem, który okupował Izrael i Judę. Owe cztery Bestie, z księgi Daniela, miały władzę nad Izraelem i Judą z woli Boga. A Bóg na to zezwolił, aby ukarać niewierny jego prawu Izrael. Jest takie powiedzenie Polskie: "Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie", imię Kuba to zdrobnienie od Jakuba - Izraela. Czyli jak Izrael, który zobowiązał się do umowy z Bogiem nie wywiązywał się z niej i wolał służyć demonom, to Bóg uszanował to i dał demonom swój lud pod władze, okupacje.

A Bóg tak uczynił aby pokazać Izraelowi prawdziwą twarz owych bóstw. Isus zatem mówił, do narodu Izraelskiego który był pod okupacją czwartej Bestii, oraz który do czasu jego powtórnego przyjścia będzie okupowany przez Wielką Nierządnice - Watykan i Bestie z siedmioma głowami. Logiczne jest, że Isus po prostu, powiedział jak mamy sobie radzić podczas tej wielowiekowej okupacji. Gdyby Isus przytoczył prawo z księgi Wyjścia, to musiałby obalić władzę czwartej Bestii. Jednak Isus zamiast tego oddał swoje życie w ofierze za nasze grzechy.

 

Logiczne, jest, że w nauce o nastawianiu drugiego policzka, chodzi o to aby niedać się sprowokować. Każdy kto ma odrobinę własnego rozumu, wie, że spoliczkowanie kogoś nie jest pobiciem. Jest formą publicznego upokorzenia. Osoba spoliczkowana, aby odzyskać honor wzywa osobę policzkującą na pojedynek lub od razu zaczyna bójkę. Zazwyczaj osoby które policzkują chcą kogoś zwyczajnie sprowokować do pojedynku. Rzym stosował zasadę "Dziel i rządź", był mistrzem intryg. Rzymianie np. sami prowokowali daną ludność niezadowoloną z ich władzy, poprzez prowokacje, do przedwczesnych ataków. Rzymianie wiedzieli, że ludność wcześniej czy później się zbuntuje. Lepiej zatem było sprowokować ludność do przedwczesnego nieprzygotowanego buntu, zamiast tłumić dobrze zorganizowaną rebelie. I Isus o tym wiedział. Żydzi odrzuciwszy Isusa, co zrobili??? Podnieśli przedwczesny nieprzygotowany bunt przeciwko Rzymowi. Zobaczcie, wielu prominentnych Rzymian było zadłużonych u żydów, Neron miał za żonę zydówkę. Jak myślicie, dlaczego wielu Rzymianom zależało na obaleniu Nerona??? Aby dobrać się do skóry wierzycielom. A bunt przez żydów, umożliwił obalenie Nerona. Wespazjan był generałem który stłumił bunt w Judei, jego syn Tytus zniszczył Jerozolimę i świątynie. Jak myślicie, kto wspierał po cichu Wespazjanie jak nie dłużnicy żydów, i zobaczcie jak ten przyszły cesarz się odwdzięczył. Zabił wierzycieli Rzymian czyli żydów.

"(24) Nikt nie może dwom panom służyć, gdyż albo jednego nienawidzić będzie, a  drugiego miłować, albo jednego trzymać się będzie, a drugim pogardzi. Nie  możecie Bogu służyć i mamonie" Mat 6

Żydzi miłowali mamonę, mieli ufność w pieniądz, że dzięki niemu będą kontrolować i panować nad czwartą Bestią Rzymem. Dlatego m.in. odrzucili Boga i Jego Syna. Tak żydzi pogardzali naukami Isusa. Myśleli, że jak podniosą bunt, to ujdzie im to bezkarnie ponieważ ich dłużnicy będą siedzieć cicho. Ale dłużnicy siedzieli cicho i po cichu wsparli zamach stanu na Neronie i dali doskonałemu generałowi Wespazjanowi koronę cesarza - po cichu. A potem było już za późno.

 

Zobaczcie co Isus rzekł do swoich uczniów:

"(16) Oto Ja posyłam was jak owce między wilki, bądźcie tedy roztropni jak  węże i niewinni jak gołębice." Mat 10.

 

Taka jest nasza sytuacja, jesteśmy owcami pomiędzy wilkami. Skrajną głupotą jest, w dobie życia w świecie okupowanym przez szatana, danie mu się sprowokować. Zobaczcie, w Polsce podczas "Marszów Niepodległości" szatańskie władze, wielokrotnie prowokowały uczestników i organizatorów Marszu. A ich plany spaliły na panewce ponieważ uczestnicy i organizatorzy nie dali się sprowokować.  Zobaczcie na Ukrainę, tam Putin sam sprowokował Majdan, i zobaczcie jak Ukraińcy wyszli na tej prowokacji, ich naród został podzielony a oni utracili Krym i wschód swego państwa.

 

Nie dajmy się zwieść, ludziom którzy odrzucają naukę o nastawianiu drugiego policzka, jako rzekome nauki Pawła. Owi ludzie, nie wiedza jednego, że jeśli nie masz siły to jej nie użyjesz. Abraham nakazał swojej żonie Sarze, aby ta nie mówiła faraonowi, że jest jego żoną ale siostrą, aby ocalić życie. Dopiero interwencja Boga, sprawiła że faraon oddalił Sarę. Abraham miał świadomość gdy przebywał w Egipcie jaką władzę miał Faraon. Bóg nie maił za złe Abrahamowi, że tak uczynił. A sam Isus powiedział że mamy być nieskazitelni jak gołębie i roztropni jak węże (Abraham był roztropny).

 

Oczywiste jest, że gdy zaatakują nas lub naszych bliskich to mamy prawo się bronić. Ale wtedy agresorzy zaatakują nas od razu, a nie będą nas policzkować. Zresztą, obecnie Policja to już otwarcie jest szkolona aby ludzi prowokować:

http://wiadomosci.wp.pl/kat,1348,title,Polacy-brutalnie-pobici-przez-niemiecka-policje,wid,16261237,wiadomosc.html?ticaid=11376a&_ticrsn=5

Zobaczcie, ponad 20 policjantów nie potrafiło legalnymi metodami obezwładnić 2 inżynierów. Przecież, przy takiej przewadze ludzi, dodam przy zatrzymaniu inżynierów a nie zawodników MMA, bez problemu bez pobicia zatrzymano by tych ludzi. Tymczasem policje obecnie szkoli się aby była bezmyślną i brutalna, aby sprowokować ludzi do agresji. Mass media oczywiście, informują o tym, pokazując ową brutalność aby nas sprowokować wobec władzy. Władze wiedzą, że lepiej sprowokować ludzi do przedwczesnego niezorganizowanego buntu zamiast tłumić regularną rebelię. Zobaczcie, owe prowokacje władzom nie wychodzą, tylko w państwach chrześcijańskich. Natomiast w państwach niechrześcijańskich narody niewiele potrzebują aby ich sprowokować. Zobaczcie jak Izrael prowokuje Palestyńczyków. Dosłownie polityka Hamasu to polityka syjonistyczna. Gdyż jak można atakować państwo, kiedy nie ma się wystarczającej siły aby owe państwo pokonać czy nawet się przeciw niemu obronić????

Niestety, ale o ile za sytuację Polaków jest winne bałwochwalstwo wobec Boga w postaci kultu "Marii". To za sytuacje Palestyńczyków czy innych islamskich narodów, która jest o wiele gorsza od sytuacji Polaków, winny jest islam, który odrzuca i zwalcza Isusa Chrystusa i jego nauki. Narody islamskie są biedne, zacofane, pełne niesprawiedliwości,  na których panuje ciągle wojna ponieważ są islamskie. Zobaczcie, rząd Syryjski najprawdopodobniej ocalał ponieważ broni chrześcijan. USA które bez pardonu obaliło Kadafiego nie obaliło Assada. Ponieważ Assad w przeciwieństwie do Kadafiego bronił i nadal broni chrześcijan.

Zobaczcie na Amiszów, są skrajnymi pacyfistami, w państwie gdzie każdy w sklepie na prawo jazdy może kupić broń automatyczną. Jak oni sobie radzą.

Zobaczcie, szatan największe ma pole manewru tam gdzie może najbardziej prowokować narody. A tam gdzie prowokacja się mu nie udaje, nie wiele może zdziałać.

 

Nie dajmy się oszukać i całkowicie zaufajmy Isusowi Chrystusowi.

 

18:40, cyryl27
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 15 września 2014

Isus przedstawił w rozdziale 25 taką przypowieść:

"(1) Wtedy podobne będzie Królestwo Niebios do dziesięciu panien, które,  wziąwszy lampy swoje, wyszły na spotkanie oblubieńca.

(2) A pięć z nich było głupich, pięć zaś mądrych.

(3) Głupie bowiem zabrały lampy, ale nie zabrały z sobą oliwy.

(4) Mądre zaś zabrały oliwę w naczyniach wraz z lampami swymi.

(5) A gdy oblubieniec długo nie nadchodził, zdrzemnęły się wszystkie i  zasnęły.

(6) Wtem o północy powstał krzyk: Oto oblubieniec, wyjdźcie na spotkanie.

(7) Wówczas ocknęły się wszystkie te panny i oporządziły swoje lampy.

(8) Głupie zaś rzekły do mądrych: Użyczcie nam trochę waszej oliwy, gdyż  lampy nasze gasną.

(9) Na to odpowiedziały mądre: O nie! Gdyż mogłoby nie starczyć i nam i wam;  idźcie raczej do sprzedawców i kupcie sobie.

(10) A gdy one odeszły kupować, nadszedł oblubieniec i te, które były gotowe,  weszły z nim na wesele i zamknięto drzwi.

(11) A później nadeszły i pozostałe panny, mówiąc: Panie! Panie! Otwórz nam.

(12) On zaś, odpowiadając, rzekł: Zaprawdę powiadam wam, nie znam was.

(13) Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny, o której Syn Człowieczy  przyjdzie." Mat 25

Otóż było po pięć panien mądrych i głupich. Wszystkie wzięły lampy ale tylko połowa z nich wzięła oliwę do nich. Wszystkie czekały na oblubieńca. Ale jak oblubieniec przyszedł to tylko połowa z nich miała dość oliwy aby pójść i rozpoznać oblubieńca. Ową przypowieść znamy, ale co oznaczają symbole w nich zawarte??

Otóż wiadomo, ze panny to chrześcijanie, czekające na Oblubieńca czyli Isusa Chrytusa, który ma po raz drugie powrócić. A czym są lampy??? Otóż moim zdaniem lampy to ewangelia, a raczej dusze które przyjęły ewangelie. Tak Isus mówił o sobie:

"(19) A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie  bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe.

(20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do  światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.

(21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na  jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu." Jan 3

Tak ewangelia, czyli nauki i życiorys Isusa które są skierowane wprost do dusz i sumień ludzkich to owa lampa która daje możliwość światła. Ale sama lampa bez oliwy, nie może dać światła. A czym jest oliwa, jak nie paliwem dla Lampy która daje światło. Otóż oliwa to uczynki które powodują, ze wzrastamy w miłości. Czyli przebaczanie wrogim nam osobom, uczynki miłosierdzia powodują, że nasza miłość wzrasta. A, jeśli mamy w sobie miłość to mamy Boga:

"(7) Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto  miłuje, z Boga się narodził i zna Boga.

(8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością." 1 Jana 4

 

Tak zatem oliwa to uczynki miłości. Owe panny nieroztropne, nie miały dość oliwy - miłości w sobie, aby rozpoznać Isusa. Otóż, dlatego panny roztropne nie mogły sprzedać swojej oliwy. Gdyż, nie można sprzedać miłości jaką dzięki swoim uczynkom sią wytworzyło. Podobnie jak siłacz nie może oddac swojej siły osobie słabej. To osoba słaba musi sobie ową siłę wypracować. W poprzednim artykule opisałem, zbór w Efezie:

http://cyryl.blox.pl/2014/09/Jakie-upomnienie-mial-Isus-do-zboru-w-Efezie.html

Owo upomnienie dotyczyło, odejścia od miłości, co groziło:

"(4) Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość.

(5) Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i opamiętaj się, i spełniaj  uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik  twój z jego miejsca, jeśli się nie opamiętasz." Ap 2

Czyli Isus, powiedział wprost, spełniał zborze w Efezie takie uczynki jakie spełniałeś wpierw - czyli ponownie miłuj nawet nieprzyjaciół, przebaczaj im, módl się za nich. Ponieważ, to dzięki tym uczynkom, zbór w Efezie, wytworzy dosyć oliwy aby mieć w swojej lampie czyli duszy która zna ewangelie. Inaczej Isus zapowiedział że odbierze zborowi w Efezie świecznik, czyli błogosławieństwo jakie wynika z owej ewangelii, czyli samej ewangelii

Moim zdaniem, podważanie przez braci i siostry ewangelii Mateusza i Marka może być zabieraniem tego świecznika. Utrata wiary w ewangelie, w słowa Isusa - które są świecznikiem, jest odbieraniem owego świecznika. A jak się traci wiarę??? Poprzez zaniechanie uczynków miłości, miłosierdzia:

"(17) Tak i wiara, jeżeli nie ma uczynków, martwa jest sama w sobie." Jakuba 2

Otóż Isus mówi, do braci i sióstr w Efezie, aby przypomnieli sobie, z jakiej wyżyny oni zaczynali. Czyli, jakich uczynków oni dokonywali kiedy wierzyli oni w ewangelie Isusa (Mateusza, Marka, Jana a nawet Łukasza -która zawiera sporo z ewangelii Mateusza i Marka). Isus przez, swoje słowa, pokazuje także jak nisko upadli oni, zaniechując owych uczynków.

Isus wspomniał jeszcze coś, owi bracia i siostry mają pomimo  utraty pierwszej miłości, pewną cechę która podoba się Zbawicielowi:

(6) Na swoją obronę masz to, że nienawidzisz uczynków nikolaitów, których i  ja nienawidzę." Ap. 2

Tak Mariusz, estera i inni odrzucający ewangelie Mateusza i Marka nadal nienawidzą uczynków dzieci diabła - nikolaitów. Dlatego Isus apeluje do nich aby powrócili do pierwszej miłości - ewangelii.

Gdyż powrót do pierwszej miłości, jest przygotowaniem oliwy do lampy. Otóż przypowieść o lampach jest umiejscowiona w rozdziale 25, gdzie na końcu Isus opisuje co będzie na koniec świata. Tam mówi też jakie słowa skieruje do ludzi, zbawionych i potępionych:

 

"(31) A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z  nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały.

 

(32) I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od  drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.

 

(33) I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy.

 

(34) Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca  mego, odziedziczcie Królestwo przygotowane dla was od założenia świata.

 

(35) Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić,  byłem przychodniem, a przyjęliście mnie,

 

(36) Byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie,  byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie.

 

(37) Wtedy odpowiedzą mu sprawiedliwi tymi słowy: Panie! Kiedy widzieliśmy  cię łaknącym, a nakarmiliśmy cię, albo pragnącym, a daliśmy ci pić?

 

(38) A kiedy widzieliśmy cię przychodniem i przyjęliśmy cię albo nagim i  przyodzialiśmy cię?

 

(39) I kiedy widzieliśmy cię chorym, albo w więzieniu, i przychodziliśmy do  ciebie?

 

(40) A król odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek  uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście.

 

(41) Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień  wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom.

 

(42) Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi  pić.

 

(43) Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie  przyodzialiście mnie, chorym i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie.

 

(44) Wtedy i oni mu odpowiedzą, mówiąc: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym  albo pragnącym, albo przychodniem, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu i  nie usłużyliśmy ci?

 

(45) Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie  uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście.

 

(46) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego." Mat 25

 

Tak, panny roztropne i nieroztropne to owi ludzie zbawieni i potępieni. Otóż Ezechiel mówi jasno, w rozdziale 18:

http://bibliamesjanska.com/Ez/18.html

Że Bóg nie poczyta grzesznikowi jego grzechów jeśli ten nawróci się i jego czyny staną się sprawiedliwe. Natomiast Bóg nie poczyta sprawiedliwemu jego sprawiedliwości jeśli odwróci się od sprawiedliwości i zacznie grzeszyć. Zobaczcie ten rozdział i zrozumiecie dlaczego Isus głosił ewangelie grzesznikom i dlaczego za nasze grzechy oddał życie.

 

Przypowieść o pannach roztropnych i nieroztropnych jest po prostu ostrzeżeniem dla wszystkich chrześcijan aby nie ustawali w uczynkach miłosierdzia, aby w miłości byli wytrwali i pełni wiary w ewangelie. To nie od rozważań na temat Biblii zostniemy zbawieni ale na podstawie uczynków miłości.  



 



 

 

15:24, cyryl27
Link Komentarze (5) »
niedziela, 14 września 2014

"(1) Do anioła zboru w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma siedem gwiazd  w prawicy swojej, który się przechadza pośród siedmiu złotych świeczników:

(2) Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz  ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi  nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami.

(3) Masz też wytrwałość i cierpiałeś dla imienia mego, a nie ustałeś.

(4) Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość.

(5) Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i opamiętaj się, i spełniaj  uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik  twój z jego miejsca, jeśli się nie opamiętasz.

(6) Na swoją obronę masz to, że nienawidzisz uczynków nikolaitów, których i  ja nienawidzę." Ap. 2

 

Listy do 7 zborów, są słowami Isusa, które mówią co dany zbór zrobił dobrze a co źle. My chrześcijanie powinniśmy kierować się, słowami pochodzącymi z ust Boga i Jego syna, gdyż one dają życie:

"(4) A On odpowiadając, rzekł: Napisano: Nie samym chlebem żyje człowiek, ale  każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych." Mat 4

 

Otóż, do każdego zboru Isus skierował słowa które mają zapewnić danemu zborowi, aby ten czynił dalej to co jest dobre a zmienił to co jest złe w oczach Isusa. Owe zbory istniały i istnieją nadal, bowiem, zborem chrześcijan jest każde miejsce (nawet Internet, fora w których) gdzie dwóch lub więcej braci spotyka się imieniu Isusa i dyskutuje o zbawicielu i Jego Ojcu:

 "(20) Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem  pośród nich." Mat 18

Otóż, moim zdaniem, forum które założył brat Henryk:

 http://zbawieniecom.fora.pl/

Jest zborem, którego spełnia cechy pierwszego z siedmiu zborów czyli zboru w Efezie. Za co Isus pochwalił Efezjan???

(2) Znam uczynki twoje i trud, i wytrwałość twoją, i wiem, że nie możesz  ścierpieć złych, i że doświadczyłeś tych, którzy podają się za apostołów, a nimi  nie są, i stwierdziłeś, że są kłamcami. "Ap.2

Tak zór w Efezie odkrył które osoby nie są Apostołami Isusa, okazał się nim Paweł. I w zasadzie, każda dzisiejsza wspólnota chrześcijan, zbór które to odkryje, staje się typem zboru w Efezie. Czyli owa, wspólnota będzie posiadała zalety ale także będzie popełniała błędy takie jak robił błędy i jakie posiadał zalety zbór w Efezie.

Zaletą zboru w Efezie były jego dobre uczynki, które wypełniały prawo Boże, wytrwałość i trud w poszukiwaniu prawdy sprawił, że ów zbór odkrył kim byli fałszywi Apostołowie. I tak wpierw brat Henryk (po 5 latach) i bracia Mariusz i BBC POLAND odkryli, którzy to ludzie byli fałszymi Apostołami (Paweł i Łukasz):

http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel.htm

http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel-2.htm

http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel-3.htm

http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel-4.htm

http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel-5.htm

http://www.zbawienie.com/apostol-Pawel-6.htm

http://www.zbawienie.com/ewangelista-lukasz.htm

 

 

http://dmr44blog.wordpress.com/2012/10/20/na-czym-oparl-swoja-ewangelie-lukasz/

http://dmr44blog.wordpress.com/2012/10/19/co-razi-w-ewangelii-lukasza/

 

http://redoctobermsz.wordpress.com/2012/09/27/apostolowie-baranka-i-kwestia-pawla/

http://redoctobermsz.wordpress.com/2012/10/17/zasada-piaskowego-fundamentu-cz-2/

http://redoctobermsz.wordpress.com/2012/10/13/zasada-piaskowego-fundamentu-a-kanon-biblijny/

http://redoctobermsz.wordpress.com/2012/10/06/jakub-rodzony-brat-isusa-apostolem/

 

A potem do ich gruby, zboru, dołączyli inni bracia i siostry w tym ja. I tak jak zbór w Efezie podjęliśmy trud i wytrwale informowaliśmy o odkryciu fałszywych Apostołów. Doświadczyliśmy i nie mogliśmy ścierpieć nauk fałszywych Apostołów podobnie jak Efezjanie. Tak, że w tej nauce:

"(3) Masz też wytrwałość i cierpiałeś dla imienia mego, a nie ustałeś." Ap 2

Tak, pomimo ataków ze strony zwolenników apostołów Pawła i Łukasza nie ustaliśmy, tak jak nie ustali i cierpieli Efezjanie. Ale jednak zobaczmy następny wers:

 

"(4) Lecz mam ci za złe, że porzuciłeś pierwszą twoją miłość." Ap. 2

 

 Efezjanie, podobnie jak ludzie z forum brata Henryka, musieli walczyć o prawdę. Ale wiadomo im dłuższa walka wojna tym miłość zanika. Ataki ze strony zwolenników Pawła, wśród których są także nasi bracia i siostry, spowodowały, że wpierw część spośród zboru Efezie (zbór zbawienie.fora.pl) zaczęło zatracać miłość, poprzez powątpiewanie w miłość:

 

 http://www.zbawieniecom.fora.pl/rozwazania-biblijne,23/czy-chrzescijanie-musza-milowac-zbrodniarzy,1433.html

I zaczęto powątpiewać w miłość do nieprzyjaciół, przebaczanie a potem w ewangelie Mateusza i Marka i nawet w część ewangelii Jana. Odkrycie fałszywych Apostołów w Efezie, bowiem wśród Efezjan spowodowało, że wśród tego zboru, zapanowała atmosfera wzajemnej podejrzliwości, aż Efezjanie zaczeli szukać dalej kto jest zwolennikiem Pawła i Łukasza, kto głosi dalej ich nauki, w myśl zasady klasyka Socjalizmu Marksa:

"W miarę postępu socjalizmu walka klas zaostrza się".

I tak Efezjanie, zaczęli w końcu przestać okazywać miłość innym chrześcijanom i samym sobie. Podobnie jak Mariusz, estera zaczęli szukać Pawła w ewangeliach Mateusza, Marka i nawet w ewangelii Jana. A każdemu z braci i siótr którzy nie zgadzali się z ich poglądami zaczeli okazywać brak miłości. Brat Mariusz nawet takich ludzi nazywał chwastami. Siostra estera, zaczęła rozważać jak może nazywać braćmi i okazywać miłość braciom i siostrom którzy wierzą w Pawła> chociaż, wielu braci i sióstr oddaje życie dla Chrystusa w państwach islamskich. I za Mariuszem i esterą poszli inni, bracia i siostry.

Oto co pisał prorok Daniel:

"(10) Wielu będzie oczyszczonych, wybielonych i wypławionych, lecz bezbożni  będą postępować bezbożnie. Żaden bezbożny nie będzie miał poznania, lecz  roztropni będą mieli poznanie." Daniel 12

A co oznacza bezbożność, jak nie posiadania Boga w swoim wnętrzu, jak pozbywania się Boga, który jest miłością. O to co pisał Apostoł Jan, o byciu pobożnym:

 

"(6) My jesteśmy z Boga ; kto zna Boga, słucha nas, kto nie jest z Boga, nie  słucha nas. Po tym poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

(7) Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto  miłuje, z Boga się narodził i zna Boga.

(8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.

(9) W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego  posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli.

(10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas  umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze.

(11) Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się  miłować.

(12) Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w  nas i miłość jego doszła w nas do doskonałości.

(13) Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam  udzielił." 1 Jana 4

 A czym była pierwsza miłość, jak nie pierwsze ewangelie Mateusza i Marka??? Ewangelia Jana była później. To ewangelie Mateusza i Marka były podstawą do zainstalowania ewangelii Łukasza przez Pawła i Łukasza. Pierwsza miłość, to jest miłość nawet do nieprzyjaciół, gdy w tej miłości ustajemy to ustajemy potem w miłości do naszych braci i sióstr. I to zrozumiał i popisał brat Henryk:

http://www.zbawienie.com/moje-imie.htm

http://www.zbawienie.com/milosc-do-nieprzyjaciol.htm

http://www.zbawienie.com/ewangelia-mateusza.htm

Oto co Isus rzekł do tych z Efezjan u których miłość ustała. O to co mówi do was bracia i siostry, Mariuszu, Estero i inni:

 

"(5) Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i opamiętaj się, i spełniaj  uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik  twój z jego miejsca, jeśli się nie opamiętasz." Ap 3.

 

Bracia i siostry, Efezjanie!!! Wspomnijcie jak wzrastaliście w miłości dzięki słowom Isusa zawartym w ewangeliach  Mateusza, Marka i Jana i opamiętajcie się. A ja będą modlił się o wasze opamiętanie...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

09:32, cyryl27
Link Komentarze (19) »
piątek, 12 września 2014

Skoro szatan kusił Isusa, aniołów to tym bardziej będzie kusił (prowadził handel) z nami. My mamy z szatanem nie handlować, mamy być pełni wiary i wytrwali w sprawiedliwości oraz w miłości!!!!! Apostoł Jan pisał wszak, że miłość powinna przepełniać nasze wnętrze, gdyż wtedy mieszka w nas Słowo Boga:

"(7) Umiłowani, miłujmy się nawzajem, gdyż miłość jest z Boga, i każdy, kto  miłuje, z Boga się narodził i zna Boga.

(8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.

(9) W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego  posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli.

(10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas  umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze.

(11) Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się  miłować.

(12) Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w  nas i miłość jego doszła w nas do doskonałości.

(13) Po tym poznajemy, że w nim mieszkamy, a On w nas, że z Ducha swojego nam  udzielił.

(14) A my widzieliśmy i świadczymy, iż Ojciec posłał Syna jako Zbawiciela  świata.

(15) Kto tedy wyzna, iż Isus jest Synem Bożym, w tym mieszka Bóg, a On w  Bogu." 1 Jana 4

"(15) Aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

(16) Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby  każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

(17) Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był  przez niego zbawiony.

(18) Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest  osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

(19) A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie  bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe.

(20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do  światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.

(21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na  jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu." Jan 3

My jako dzieci Boga powinniśmy być przepełnieni miłością, gdyż brak miłości powoduje nienawiść. Handel szatana z nami polega na to abyśmy sprzedali, jemu naszą miłość która dał nam Bóg w postaci nauczania i ofiary Swojego Syna Isusa Chrytusa. Gdy to sprzedamy, naszą miłość - czyli chęć wzrastania w miłości dzięki miłości nawet do nieprzyjaciół, to wtedy naszym Ojcem stanie się szatan diabeł. Gdyż sprzedając miłość, okażemy brak wiary i wytrwałości a potem z powodu naszej nienawiści (braku miłości, miłosierdzia) staniemy się niesprawiedliwi, gdyż zniszczymy nasze sumienia.

 

Zobaczcie rozdział 8 ewangelii Jana, mamy wpierw ułaskawienie nierządnicy przez pełnego miłości Isusa Chrytusa a potem mamy dyskusje z faryzeuszami:

 

"(12) A Isus znowu przemówił do nich tymi słowy: Ja jestem światłością  świata; kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał  światłość żywota.

(13) Rzekli tedy do niego faryzeusze: Ty sam o sobie świadczysz; świadectwo  twoje nie jest prawdziwe.

(14) Odpowiedział Isus i rzekł im: Chociaż Ja sam świadczę o sobie,  świadectwo moje jest prawdziwe, bo wiem, skąd przybyłem i dokąd idę; lecz wy nie  wiecie, skąd przychodzę i dokąd idę.

(15) Wy sądzicie według ciała, Ja nikogo nie sądzę.

(16) A jeśli już sądzę, to sąd mój jest prawdziwy, bo nie jestem sam, lecz  jestem Ja i Ten, który mnie posłał.

(17) A przecież w zakonie waszym jest napisane, że świadectwo dwóch ludzi  jest wiarygodne.

(18) Ja świadczę o sobie, a także Ojciec, który mnie posłał, świadczy o mnie.

(19) Wtedy mu rzekli: Gdzie jest Ojciec twój? Isus odpowiedział: Nie znacie  ani mnie, ani Ojca mojego. Gdybyście mnie znali, znalibyście też Ojca mego.

(20) Te słowa wypowiedział, gdy nauczał przy skarbcu w świątyni. A nikt go  nie pojmał, bo jeszcze nie nadeszła jego godzina.

(21) I rzekł znowu do nich: Ja odchodzę, a wy mnie szukać będziecie i w  grzechu swoim pomrzecie; dokąd ja odchodzę, wy pójść nie możecie.

(22) Rzekli więc Żydzi: Czyżby chciał sobie życie odebrać, że mówi: Dokąd Ja  odchodzę, wy pójść nie możecie?

(23) I rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy  jesteście z tego świata, a Ja nie jestem z tego świata.

(24) Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem  nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.

(25) Wtedy pytali go: Kimże ty jesteś? Isus odpowiedział im: Po co Ja w  ogóle mówię do was?

(26) Wiele mógłbym o was mówić i sądzić, lecz Ten, który mnie posłał, jest  wiarogodny, a Ja to, co usłyszałem od niego, mówię do świata.

(27) Nie zrozumieli jednak tego, że im o Ojcu mówił.

(28) Wtedy rzekł Isus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że  Ja jestem i że nic nie czynię sam z siebie, lecz tak mówię, jak mnie mój Ojciec  nauczył.

(29) A Ten, który mnie posłał, jest ze mną; nie zostawił mnie samego, bo Ja  zawsze czynię to, co się jemu podoba.

(30) Gdy tak mówił, wielu uwierzyło w niego.

(31) Mówił więc Isus do Żydów, którzy uwierzyli w niego: Jeżeli wytrwacie w  słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie

(32) I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.

(33) Odpowiedzieli mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy u  nikogo w niewoli. Jakże możesz mówić: Wyswobodzeni będziecie?

(34) Isus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, każdy, kto  grzeszy, jest niewolnikiem grzechu.

(35) A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na  zawsze.

(36) Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.

(37) Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, lecz chcecie mnie zabić, bo  słowo moje nie ma do was przystępu.

(38) Mówię to, co widziałem u Ojca, a wy także czynicie, co słyszeliście u  ojca waszego.

(39) Odpowiadając, rzekli mu: Ojcem naszym jest Abraham. Isus im rzecze:  Jeżeli jesteście dziećmi Abrahama, spełniajcie uczynki Abrahama.

(40) Lecz teraz chcecie zabić mnie, człowieka, który wam mówił prawdę, którą  usłyszałem od Boga: Abraham tego nie czynił.

(41) Wy spełniacie uczynki swojego ojca. Na to mu rzekli: My nie jesteśmy  zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga.

(42) Rzekł im Isus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja  bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem,  lecz On mnie posłał.

(43) Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać  słowa mojego.

(44) Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca  waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma  prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

(45) Ponieważ Ja mówię prawdę, nie wierzycie mi.

(46) Któż z was może mi dowieść grzechu? Jeśli mówię prawdę, dlaczego nie  wierzycie mi?

(47) Kto z Boga jest, słów Bożych słucha; wy dlatego nie słuchacie, bo z Boga  nie jesteście.

(48) Odpowiadając, Żydzi rzekli do niego: Czyż nie mówimy słusznie, że jesteś  Samarytaninem i masz demona?

(49) Isus odpowiedział: Ja nie mam demona, ale czczę Ojca mego, a wy mnie  znieważacie.

(50) Ja zaś nie szukam własnej chwały. Jest taki, kto jej szuka i sądzi.

(51) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci  nie ujrzy na wieki.

(52) Rzekli mu Żydzi: Teraz wiemy, że masz demona. Abraham umarł i prorocy, a  Ty mówisz: Jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci nie zazna na wieki.

(53) Czyś Ty większy od ojca naszego, Abrahama, który umarł? Także prorocy  umarli. Za kogo się uważasz?

(54) Odrzekł Isus: Jeżeli Ja siebie chwalę, chwała moja niczym jest. Mnie  uwielbia Ojciec mój, o którym mówicie, że jest Bogiem waszym.

(55) I nie poznaliście go, ale Ja go znam; i gdybym wiedział, że go nie znam,  byłbym podobnym do was kłamcą. Ale Ja go znam i słowo jego zachowuję.

(56) Abraham, ojciec wasz, cieszył się, że miał oglądać dzień mój, i oglądał,  i radował się.

(57) Wtedy Żydzi rzekli do niego: Pięćdziesięciu lat jeszcze nie masz, a  Abrahama widziałeś?

(58) Odpowiedział im Isus: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, pierwej niż  Abraham był, Jam jest.

(59) Wtedy porwali kamienie, aby rzucić na niego, lecz Isus ukrył się i  wyszedł ze świątyni.

 "

wers 12, mówi jasno, Isus przemówił znowu do ludzi którzy chcieli ukamieniować nierządnice. Zobaczcie, nie ukamieniowali oni jej, ponieważ wiedzieli, że byli pełni grzechu. Isus wyzwolił z grzechu nierządnice, ponieważ ta przyjęła Jego słowo i tak samo Isus chciał wyzwolić swoim słowem zydów i faryzeuszy. Ale oni sami, woleli być niewolnikami własnego grzechu, woleli być dziećmi Boga, niż ludźmi wolnymi, dziećmi Boga.

 

Zobaczcie, ludzie którzy nie ćwiczą się w miłości, mają tej miłości coraz mniej. A gdy mają miłości coraz mniej to mniej jest w nich Boga, czyli mniej jest w nich prawdy. A im mniej jest w nich prawdy to wtedy przestają wierzyć w słowa Isusa. Zobaczmy, od czego się zaczęło odchodzenie od Boga, od okazywania wpierw miłości do nieprzyjaciół:

 http://www.zbawieniecom.fora.pl/rozwazania-biblijne,23/czy-chrzescijanie-musza-milowac-zbrodniarzy,1433.html

A potem przyjaciołom, innym chrześcijanom naszym braciom i siostrom. Przez brak miłości do innych ludzi, zabrakło wiary w Słowa Isusa (ataki wpierw na ewangelie Mateusza i Marka a potem na fragmenty ewangelii Jana), a gdy zabrakło wiary to zabrakło i wytrwałości. A gdy tego zabrakło, to czyny stały się niesprawiedliwe. A Isus przecież przed tym ostrzegał:

"(24) Powstaną bowiem fałszywi prorocy i czynić będą wielkie  znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych." Mat 24

Oczywiście ratunek jest, dopóki dany człowiek żyje, ale trzeba zacząć od nowa ćwiczyć się w doskonałości czyli w miłości, przebaczaniu nawet nieprzyjaciołom. Podobnie jak sportowiec który zaniedbał ćwiczeń musi do tych ćwiczeń wrócić. Jednak Isus wspomina, że taki powrót jest trudniejszy:

"(43) Gdy zaś duch nieczysty wyjdzie z człowieka, wędruje po miejscach  bezwodnych, szukając ukojenia, ale go nie znajduje.

(44) Wtedy mówi: Wrócę do domu swego, stąd wyszedłem i przyszedłszy, zastaje go opróżnionym, wymiecionym i przyozdobionym.

(45) Wówczas idzie i zabiera z sobą siedem duchów innych gorszych niż on, i  wszedłszy mieszkają tam; i bywa końcowy stan człowieka tego gorszy niż  pierwotny. Tak będzie i z tym złym pokoleniem." Mat 12

 

Zobaczcie, my wszyscy zaczęliśmy wzrastać dzięki Ewangeliom Mateusza, Marka i Jana a nawet dzięki ewangelii Łukasza (Bóg bowiem sam na to pozwolił, w swojej doskonałej mądrości). Wielu muzułmanów odchodzi od islamu i wzrasta dzięki ewangeliom. Ale jak Salomon upadł tak my możemy upaść jeśli odrzucimy źródło naszej duchowej mocy. Jeśli zgodzimy się na handel z szatanem. A marchewką w tym hadlu jest nasz naturalny pęd ku zdobywaniu nowej wiedzy:

 

""Ze wszystkich metod, jakie znam, aby pociągnąć ludzi za sobą, najbardziej efektywna jest "Tajemnica". Żądza jej poznania jest dla umysłu nie do odparcia" 
Adam Weishaupt Jezuita, prof. prawa kanonicznego na uniwersytecie Ingolstadt w Bawarii. Twórca Iluminati oraz Jakobinizmu, architekt rewolucji francuskiej 1789 - 99.

https://www.youtube.com/watch?v=26yyKlCLh2Y&list=UUTl4_kkJK6jSoeiYkvPTngQ "

Metoda stara, jak świat.Oto jaki handel prowadził szatan w Edenie:

"(1) A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?

(2) A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,

(3) Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.

(4) Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,

(5) Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.

(6) A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.

(7) Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski." Ks. Rodz. 3

Moim zdaniem nawet dla zwiedzionych braci jest nadzieja. Zobaczcie Apostoła Piotra, zaparł się trzy razy Isusa, zabrakło mu wiary, wytrwałości. Piotr był gwałtowny, ranił mieczem sługę arcykapłana, czyli brakowało mu miłości, dlatego się zaparł Isusa. Jan, który był wśród Apostołów najbardziej pełen miłości (dlatego Isus go najbardziej miłował), pozostał z Isusem aż do końca. A i tak Isus przebaczył Piotrowi, który płakał, podobnie jak Bóg przebaczył Dawidowi.

"(14) Trzeci to już raz ukazał się Isus uczniom swoim po wzbudzeniu z  martwych.

(15) Gdy więc spożyli śniadanie, rzekł Isus do Szymona Piotra: Szymonie,  synu Jana, miłujesz mnie więcej niż ci? Rzekł mu: Tak, Panie! Ty wiesz, że cię  miłuję. Rzecze mu: Paś owieczki moje.

(16) Rzecze mu znowu po raz drugi: Szymonie, synu Jana, miłujesz mnie? Rzecze  mu: Tak, Panie! Ty wiesz, że cię miłuję. Rzekł mu: Paś owieczki moje.

(17) Rzecze mu po raz trzeci: Szymonie, synu Jana, miłujesz mnie? Zasmucił  się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: Miłujesz mnie? I odpowiedział mu:  Panie! Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że cię miłuję. Rzecze mu Isus: Paś owieczki  moje.

(18) Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, sam się przepasywałeś  i chodziłeś, dokąd chciałeś; lecz gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje,  a kto inny cię przepasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz." Jan 21

Trzy razy zaparł się Piotr Isusa, za trzecim spotkaniem po zmartwychwstaniu Isus trzy razy zapytał Piotra o to czy jego miłuje. Piotr trzy razy stwierdził, że tak. Każdy z nas upaść może jak Piotr, ale dopóki będziemy kierowali nasze serca ku miłości dopóty mamy szansę powrotu do Boga. Bóg jest bowiem miłością i najlepszym sędziom, a my powinniśmy okazywać miłość nawet do nieprzyjaciół!!!

10:24, cyryl27
Link Komentarze (2) »

"(28) I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą;  bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w Gehennie." Mat 10

 

Ten wers pokazuje, kogo mamy się bać, szatana. Tak moim, bracia i siostry. Szatan, to upadły nie tyle anioł ale cherub, o którym pisze w Apokalipsie:

"(4) A ogon jego zmiótł trzecią część gwiazd z nieba i strącił je na  ziemię. I stanął smok przed niewiastą, która miała porodzić, aby, skoro tylko  porodzi, pożreć jej dziecię."Ap 12

Gwiazdy oznaczają, aniołów. Natomiast sformułowanie o ogonie który zmiata jedną trzecią gwiazd, oznacza ZWIEDZENIE JEDNEJ TRZECIEJ ANIOŁÓW.  Zobaczcie, moi drodzy, Bóg musiał posłać swojego Syna jednorodzonego, aby ten oddał w ofierze swoje życie za nasze grzechy, abyśmy mieli szanse wyrwać się spod władzy Szatana. Isus po zmartwychwstaniu stał się drugim po Ojcu, w mocy, chwale, mądrości. Ale pomimo tego, szatan zdołał przekabacić jedną trzecią aniołów, i skierować je do beznadziejnej walki z Bogiem w niebie:

"(7) I wybuchła walka w niebie: Michał i aniołowie jego stoczyli bój ze  smokiem. I walczył smok i aniołowie jego,

(8) Lecz nie przemógł i nie było już dla nich miejsca w niebie.

(9) I zrzucony został ogromny smok, wąż starodawny, zwany diabłem i szatanem,  który zwodzi cały świat; zrzucony został na ziemię, zrzuceni też zostali z nim  jego aniołowie." Ap 12

 Zobaczcie stwierdzenie- "zwodzi cały świat", czy chodzi o zwiedzenie tylko ludzkości??? Otóż dalej w tym rozdziale pisze:

 "(12) Dlatego weselcie się, niebiosa, i wy, którzy w nich mieszkacie: Lecz  biada ziemi i morzu, gdyż zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, bo  wie, iż czasu ma niewiele." Ap 12

Otóż sformułowanie "zwodzi cały świat" odnosi się do wszystkich miejsc które stworzył Bóg. Cały świat to, niebo, ziemia i otchłań.  Zobaczcie konstrukcje naszego świata:

http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/teocentryzm-czy-mieszkamy-we-wnetrzu-ziemi,1583.html

 

http://www.zbawieniecom.fora.pl/sekcja-priorytetowa,29/czy-biblia-informuje-nas-o-pustej-ziemi,1117.html

 

Otóż, logiczne jest że w tym samym rozdziale wpierw użyto stwierdzenia "cały świat" a potem pokazano, że szatan utracił po walce w niebie swoje wpływy w najważniejszej części tego świata w niebie,  dlatego pałał wielkim gniewem, gdyż za chwile bez możliwości działania w niebie straci władzę w innej części świata ziemi i morzu. Biblia podkreśla w tym samym rozdziale jak bardzo niebezpieczny jest szatan:

"(3) I ukazał się drugi znak na niebie: Oto ogromny rudy smok, mający siedem  głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów;" Ap 12

Otóż, smok posiada podwójnie liczbe siedem, która ta liczba jest atrybutem doskonałości. Isus przecież na początku wysłał swoje posłanie do siedmiu zborów w Azji, które założyli jego Apostołowie:

"(4) Jan do siedmiu zborów, które są w Azji: Łaska wam i pokój od tego, który  jest i który był, i który ma przyjść, i od siedmiu duchów, które są przed jego  tronem," Ap 1

Zresztą, przecież Szatan zwiódł całą ludzkość. Wpierw zwiódł pierwszych doskonałych ludzi. A potem zwiódł cały Izrael, który był nadzorowany przez samego Boga. Zobaczcie, szatan zwiódł nawet słynącego z mądrości króla Salomona. W czasach Salomona, Izrael był najpotężniejszym państwem na ziemi, a Salomon najmądrzejszym władcą na ziemi. Gdyby, szatan, przy pomocy koalicji swoich królestw, wypowiedział otwartą wojnę Izraelowi i Salomonowi, to jego państwa zostałyby zniszczone. Wszak Izrael posiadał wtedy największe bogactwa, a Salomon dzięki swojej mądrości byłby najmądrzejszym dowódca armii. I zobaczcie co zrobił szatan, nie zaatakował Salomona i Izraela otwarcie, ale podstępem stopniowo ograniczył potęgę tego państwa, przez odcięcie go od źróła jego mocy czyli - błogosławieństwa Boga. Szatan, zrobił to co zrobił w Edenie wobec Adama, czyli podsunął Salomonowi nie jedną ale wiele kobiet. Zarówno Adam jak i Salomon byli mądrzy, ale jak każdy mężczyzna potrzebowali kobiet. Potrzeba kobiet jaka jest u mężczyzn nie jest zła. Ale złem jest w przypadku Salomona - wielożeństwo, a w dodatku branie kobiet z innych narodów. Salomon słynący z mądrości, zignorował Boży nakaz brania żon ze swego narodu, w dodatku najlepiej jeden żony. I to go zgubiło, wprowadził do Izraela bałwochwalstwo.

Zobaczcie z szatanem nie ma żartów, oto co o nim mówił prorok Ezechiel:

"(11) I doszło mnie słowo Pana tej treści:

(12) Synu człowieczy, zanuć pieśń żałobną nad królem Tyru i powiedz mu: Tak mówi Wszechmocny Pan: Ty, który byłeś odbiciem doskonałości, pełnym mądrości i skończonego piękna,

(13) Byłeś w Edenie, ogrodzie Bożym; okryciem twoim były wszelakie drogie kamienie: karneol, topaz i jaspis, chryzolit, beryl i onyks, szafir, rubin i szmaragd; ze złota zrobione były twoje bębenki, a twoje ozdoby zrobiono w dniu, gdy zostałeś stworzony.

(14) Obok cheruba, który bronił wstępu, postawiłem cię; byłeś na świętej górze Bożej, przechadzałeś się pośród kamieni ognistych.

(15) Nienagannym byłeś w postępowaniu swoim od dnia, gdy zostałeś stworzony, aż dotąd, gdy odkryto u ciebie niegodziwość.

(16) Przy rozległym swoim handlu napełniłeś swoje wnętrze gwałtem i zgrzeszyłeś. Wtedy to wypędziłem cię z góry Bożej, a cherub, który bronił wstępu, wygubił cię spośród kamieni ognistych.

(17) Twoje serce było wyniosłe z powodu twojej piękności. Zniweczyłeś swoją mądrość skutkiem swojej świetności. Zrzuciłem cię na ziemię; postawiłem cię przed królami, aby się z ciebie naigrawali.

(18) Zbezcześciłeś moją świątynię z powodu mnóstwa swoich win, przy niegodziwym swoim handlu. Dlatego wywiodłem z ciebie ogień i ten cię strawił; obróciłem cię w popiół na ziemi na oczach wszystkich, którzy cię widzieli.

(19) Wszyscy, którzy cię znali pośród ludów, zdumiewali się nad tobą; stałeś się odstraszającym przykładem, przepadłeś na wieki." Ezecheila 28

 

Zobaczcie, pozycje szatana, tutaj został nazwany Królem Tyru, był doskonały, mądry i piękny dopóki nie wykryto u niego niegodziwość, która polegała na napełnieniu swego wnętrza gwałtem. Co oznacza gwałt:

"W języku prawniczym gwałtem określa się nie każdą przemoc, lecz tylko taką o dużym natężeniu."

http://pl.wikipedia.org/wiki/Gwa%C5%82t

Czyli jest to chęć okazywania przemocy o dużym natężeniu. Owa chęć okazywania przemocy jest po prostu nienawiścią. Owa chęć okazywania przemocy, u szatana pojawiła się wtedy, kiedy zgłupiał on - czyli stracił mądrość. A głupota szatana polegała na tym, że stał się pyszny. Bowiem szatan zniweczył swoją mądrość z powodu swojej świetności. Oto definicja pychy:

"Pycha – pojęcie i postawa człowieka, charakteryzująca się nadmierną wiarą we własną wartość i możliwości, a także wyniosłością. Człowiek pyszny ma nadmiernie wysoką samoocenę oraz mniemanie o sobie. Gdy jest wyniosły, towarzyszy mu zazwyczaj agresja.

W wielu przypadkach pycha oraz wyniosłość są spowodowane wysokimi osiągnięciami we własnym życiu lub niepowodzeniami w czyimś życiu."

 http://pl.wikipedia.org/wiki/Pycha

Zobaczcie, szatana wpierw stał się pyszny, z powodu swojej piękności, doskonałości i mądrości. Gdy stał się pyszny, to okazał głupotę, ponieważ zbyt wysoko ocenił siebie samego, zapominając, że najlepiej może ocenić szatan tylko jego Stworzyciel - Bóg. Gdy nie uzyskał szatan pożywki dla swojej pychy, czyli wywyższenia jego pozycji w niebie - która była już tak wysoka - to pojawiła się u niego nienawiść. I w swoim postępowaniu stał się niesprawiedliwy:

 "Zbezcześciłeś moją świątynię z powodu mnóstwa swoich win, przy niegodziwym swoim handlu" Ezech 28

Winy to przecież uczynki niesprawiedliwe. Zobaczcie mój poprzedni artykuł:

http://cyryl.blox.pl/2014/09/Na-czym-polega-prawo-Boze.html

 

W którym pisze, że Bóg i Jego prawo posiadają trzy atrybuty:  miłosierdzie (miłość), sprawiedliwość i wierność.  Szatan to określenie przeciwnika Boga, i Ezechiel podaje z jakiego powodu ów doskonały cherub stał się szatanem. Otóż stał się ponieważ, jako istota doskonała okazała się niewierna, niesprawiedliwa oraz nienawistna. Czyli szatan odrzucił trzy atrybuty Boga i jego prawa. Szatanowi zabrakło wierności, czyli wiary w prawo Boże dotyczące jego pozycji w niebie i wytrwania w tym prawie, gdy mu zabrakło tego to zabrakło mu miłości i miłosierdzia jaką posiada Bóg i wierne mu stworzenie, a gdy mu tego zabrakło to zabrakło mu sprawiedliwości, czyli mądrości która by pozwoliła nadal czynić i postępować dobrze i odtąd zaczął czynić źle.

Termin handel co oznacza??

 "Handel – proces gospodarczy polegający na sprzedaży czyli na wymianie dóbr i usług na pieniądze. Proces ten jest realizowany przez zawodowych pośredników w celu osiągnięcia zysku."

 http://pl.wikipedia.org/wiki/Handel

 

Otóż szatan, w ten sposób, zaczął zwodzić mieszkańców nieba innych aniołów, prowadził z nimi HANDEL. Apokalipsa opisuje, że ostatecznie przed wyrzuceniem z nieba, szatan zwiódł jedną trzecią aniołów w niebie. Apokalipsa i Ezechiel opisują, że przez to został on zrzucony z nieba na ziemię.

Zobaczcie, jak szatan jest niebezpieczny, przy pomocy handlu, zwiódł ogromną ilość aniołów. Apokalipsa podaje, że święci mają być wytrwali i pełni wiary. Tak samo Isus pochwalił setnika za jego niezwykłą wiarę:

"(8) A odpowiadając setnik rzekł: Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł pod  dach mój, ale powiedz tylko słowo, a będzie uzdrowiony sługa mój.

(9) Bo i ja jestem człowiekiem podległym władzy i mam pod sobą żołnierzy; i  mówię temu: Idź, a idzie; innemu zaś: Przyjdź, a przychodzi; i słudze swemu:  Czyń to, a czyni.

(10) Gdy Isus to usłyszał, zdziwił się i rzekł do tych, którzy szli za nim:  Zaprawdę powiadam wam, u nikogo w Izraelu tak wielkiej wiary nie znalazłem." Mat 8

Zobaczcie, Isus przecież był przed Abrahamem, czyli nikt w historii Izraela nie okazał takiej wiary jak Rzymski żołnierz. Ta wiara, zaimponowała Isusowi. Isus także wymienia inny atrybut świętych wytrwałość dwa razy:

 "(13) A kto wytrwa do końca, ten będzie zbawiony." Mat 24

"(22) I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego, ale kto wytrwa  do końca, ten będzie zbawiony." Mat 10

Zobaczcie, szatan z nami prowadzi handel, podobnie jak z aniołami. Szatan prowadził nawet handel z Isusem - Mat rozdz. 4. Isus na pustyni pościł, i kiedy był osłabiony szatan zaczął prowadzić z Isusem swój handel. Isus pozostał wierny i wytrwał przy Bogu. Dlatego Isus podkreślał rolę wiary i wytrwałości. Zobaczcie jak szatan prowadził handel z Isusem, zastosował wpierw pragnienie wody i chleba jakie występowało po czterdziestodniowym poście. Potem była, żonglerka słowami Boga - tak szatan zna doskonale słowa i prawo Boże. A na końcu była propozycja korupcyjna. W masonerii, wpierw kusi się przez spełnienie wszystkich pragnień, lepszego statusu finansowego, potem dochodzi żonglerka wersetami z Biblii, a na końcu w miarę zwiększania stopni zwiększa się też władza i wiedza. Skoro szatan odważył się na handel z Isusem, to będzie to także stosował do wybranych chrześcijan.

My chrześcijanie mamy wystrzegać się handlu z szatanem. My badacze Biblii, moim zdaniem jesteśmy bardziej narażeni na pokusy - czyli handel - z szatanem.

"(24) Nie jest uczeń nad mistrza ani sługa nad swego pana;" Mat. 10

cz. 1

10:23, cyryl27
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 września 2014

Otóż nauczyciel nasz Isus w dobry sposób ujął czym jest doskonałe prawo Boże:

"(23) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że dajecie  dziesięcinę z mięty i z kopru, i z kminku, a zaniedbaliście tego, co ważniejsze  w zakonie: sprawiedliwości, miłosierdzia i wierności; te rzeczy należało czynić,  a tamtych nie zaniedbywać." Mat 23

Nasz zbawiciel podał nam trzy atrybuty prawa Bożego, jego filary. Pierwszym jest sprawiedliwość. Sprawiedliwość, polega na oddaniu danemu człowiekowi według tego co on uczynił, wg jego zasług czy przewinień. Czyli człowiekowi który nam pomaga, sprawiedliwie jest oddźwięcznię się pomocą. Zaś złodziej musi oddać to co ukradł lub to odpracować. Zresztą, sam Isus w doskonały sposób zdefiniował sprawiedliwość:

 

"(12) A więc wszystko, cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili, to i wy im  czyńcie; taki bowiem jest zakon i prorocy" Mat 7

 

Zobaczcie mądrość tego zdania i jego moc, praktycznie w jednym zdaniu wyjaśnił Isus ludziom niemal całe prawo Mojżeszowe!!! Czyli, jak ktoś chce kogoś uderzyć to niech nie ma pretensji, że sam zostanie uderzony. Dlatego aby właśnie, we własnym interesie, lepiej na wyrost miłować nawet nieprzyjaciół, przebaczać, wtedy postawa wrogich nam ludzi zmieni się. A jeśli się nie zmieni, to Ojciec wynagrodzi nam stokroć nasz wysiłek. Bowiem sprawiedliwość to jeden z trzech atrybutów prawa Bożego , obok dwóch innych. Sprawiedliwość, wymaga nie dawania rządzić sobą emocjami, bycia opanowanym. Ponadto aby być sprawiedliwym trzeba pogłębiać wiedzę i mądrość aby być zdolnym do sprawiedliwych osądów. Właśnie Salomon dzięki mądrości danej mu od Boga, był sprawiedliwym sędzią.

 

Drugim atrybutem prawa Bożego jest miłosierdzie. Ewangelia Jana, mówi wprost o tym jak miłosierny jest Ojciec:

 

"(16) Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby  każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

(17) Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był  przez niego zbawiony.

(18) Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest  osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego." Jana 3

 

Zobaczcie, Bóg wolał poświęcić w ofierze za grzechy ludzkości Swojego jednorodzonego i doskonałego Syna, niż dać rodzajowi ludzkiemu zginąć. Zobaczcie jak wielka jest miłość Boga do nas. Apostoł Jan w 1 liście pisze:

"(8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością." 1 Jan 4

Zobaczcie, miłość Boga jest tak wielka, że kazał swojemu Synowi abyśmy się do Niego zwracali Ojcze:

" (9) A wy tak się módlcie: Ojcze nasz, któryś jest w niebie, Święć się imię  twoje" Mat 6

Apostoł Jan opisuje w swoim liście jak wielka jest miłość Boga:

"(8) Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.

(9) W tym objawiła się miłość Boga do nas, iż Syna swego jednorodzonego  posłał Bóg na świat, abyśmy przezeń żyli.

(10) Na tym polega miłość, że nie myśmy umiłowali Boga, lecz że On nas  umiłował i posłał Syna swego jako ubłaganie za grzechy nasze.

(11) Umiłowani, jeżeli Bóg nas tak umiłował, i myśmy powinni nawzajem się  miłować.

(12) Boga nikt nigdy nie widział; jeżeli nawzajem się miłujemy, Bóg mieszka w  nas i miłość jego doszła w nas do doskonałości." 1 Jana 4

Zobaczcie, Apostoł Jan opisał Boga jako miłość, co potwierdza Isus w ewangelii Jana. W ewangelii Mateusza zaś jest instrukcja jak mamy wzrastać w miłości i miłosierdziu:

"(14) Bo jeśli odpuścicie ludziom ich przewinienia, odpuści i wam Ojciec wasz  który jest w niebie.

(15) A jeśli nie odpuścicie ludziom, i Ojciec wasz nie odpuści wam przewinień  waszych." Mat 6

"(43) Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował bliźniego swego, a  będziesz miał w nienawiści nieprzyjaciela swego.

(44) A Ja wam powiadam: Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych,  którzy was prześladują.

(45) Abyście byli synami Ojca waszego, który jest w niebie, bo słońce jego  wschodzi nad złymi i dobrymi i deszcz pada na sprawiedliwych i  niesprawiedliwych.

(46) Bo jeślibyście miłowali tylko tych, którzy was miłują, jakąż macie  zapłatę? Czyż i celnicy tego nie czynią?

(47) A jeślibyście pozdrawiali tylko braci waszych, cóż osobliwego czynicie?  Czyż i poganie tego nie czynią?

(48) Bądźcie wy tedy doskonali, jak Ojciec wasz, który jest w niebie doskonały jest." Mat 5

Tak moi drodzy, najlepiej się uczy miłości i miłosierdzia na miłości do nieprzyjaciół ludzi nam wrogich. Podobnie jak ten jest lepszym siłaczem im większy podniesie ciężar, to ten lepiej miłuje kto miłuje nawet nieprzyjaciela. Zresztą Bóg, wybaczył poważne grzechy królowi Dawidowi. Wybaczył, za pośrednictwem Mojżesza, bałwochwalstwo Izraelitów, kiedy ci zbudowali złotego cielca. Chociaż sprawiedliwość wymagała kary, to Bóg od niej odstąpił z powodu miłosierdzia.

Miłosierdzie, wymaga od ludzi sumienia, serca krwistego a nie z kamienia. Otóż, jak ważne jest sumienie proponuje zobaczyć na przykładzie. Wyobraźmy sobie pewnego chłopaka, który bezmyślnie pod wpływem emocji nas pobił. Potem ten chłopak zaczął żałować swoje czyny, przecież normalne jest, że obudzi się w nas sumienie i w miłosierdziu mu wybaczymy. Dawid także, gdy został upomniany przez proroka, zaczął żałować swoich występków i Bóg nad nim się zlitował. Nierządnica, także zaczęła żałować swoich czynów, ta kobieta była przerażona, zapewne żałowała swojego życia i Isus jej wybaczył oraz ją ocalił.

Aby być miłosiernym, posiadać sumienie, serce krwiste, Isus polecił nam miłować nieprzyjaciół. Moim zdaniem, owa miłość polega na tym, że zamiast widzieć we wrogich nam osobach, zło, powinniśmy pomyśleć, że mają oni rodziny które ich kochają i się o nich martwią. Czyli gdy szef na nas krzyczy, wyobraźmy sobie, że może w tej chwili ma chore dziecko lub żonę i się martwi, lub w jego rodzinie stać się mogła jakaś tragedia. Naprawdę, z doświadczenia wiem, że przebaczanie win nieprzyjaciołom daje ogromną moc człowiekowi.

Ostatnim atrybutem prawa Bożego jest wierność. Wierność polega, na dotrzymywaniu umów, byciu słownym. Aby być wiernym, trzeba być wytrwałym i wierzyć w dane prawo, umowę. Apokalipsa wspomina o wierze i wytrwałości świętych. Aby słowo Isusa w nas wydało owoce musimy mu uwierzyć i wytrwale postępować wg Jego słów i nauk. W ten sposób udowodnimy Ojcu naszą wierność.

"(21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios;  lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie. " Mat 7

Zobaczcie wierność to wytrwałe wypełnianie prawa Boga. Zaś wytrwałe wypełnianie prawa Boga jest możliwe tylko wtedy gdy całkowicie uwierzymy Bogu i Jego Synowi.

Atrybuty prawa Bożego, są atrybutami Boga. Bóg jest wierny, sprawiedliwy i miłosierny i takie tez jest Jego prawo.

Prawo Boże należy rozpatrywać właśnie z tych trzech pozycji. Jeśli rozpatrujemy prawo Boga tylko z jednej lub dwóch pozycji to niestety, ale błądzimy. I tak samo błądzili faryzeusze i uczeni w piśmie, dosłownie przecedzali komara a połykali wielbłąda. Zresztą cała Judea poza Apostołami nie rozumiała za bardzo prawa Boga. Elita polityczna, ignorowała fakt, że Izrael z powodu złamania przymierza z Bogiem, znajdował się pod władzą czterech Bestii i był to sprawiedliwe. Ponieważ jak Izrael i Juda pomimo przestróg Boga kłaniał się obcym bóstwom, demonom to Bóg oddał ich pod władzę demonów.

Gdy przyszedł Isus i zaczął im głosić naukę o miłości nawet do nieprzyjaciół, Faryzeusze i uczeni znienawidzili Syna Bożego i go zamordowali. Chociaż, Izrael zaczynał łamanie prawa od bałwochwalstwa a skończył na mordach i nienawiści do bliźnich:

"(10) Słuchajcie Słowa Pana, książęta sodomscy, przysłuchuj się uważnie  wskazaniu naszego Boga, ludu Gomory!

(11) Co mi po mnóstwie waszych krwawych ofiar - mówi Pan. Jestem syty  całopaleń baranów i tłuszczu karmnych cieląt, a krwi byków i jagniąt, i kozłów  nie pragnę.

(12) Gdy przychodzicie, aby zjawić się przed moim obliczem, któż tego  żądał od was, abyście wydeptali moje dziedzińce?

(13) Nie składajcie już ofiary daremnej, kadzenie, nowie i sabaty mi  obrzydły, zwoływanie uroczystych zebrań - nie mogę ścierpieć świąt i  uroczystości.

(14) Waszych nowiów i świąt nienawidzi moja dusza, stały mi się  ciężarem, zmęczyłem się znosząc je.

(15) A gdy wyciągacie swoje ręce, zakrywam moje oczy przed wami,  choćbyście pomnożyli wasze modlitwy, nie wysłucham was, bo na waszych rękach  pełno krwi.

(16) Obmyjcie się, oczyśćcie się, usuńcie wasze złe uczynki sprzed  moich oczu, przestańcie źle czynić!

(17) Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, brońcie  pokrzywdzonego, wymierzajcie sprawiedliwość sierocie, wstawiajcie się za wdową!

(18) Chodźcie więc, a będziemy się prawować - mówi Pan! Choć wasze  grzechy będą czerwone jak szkarłat, jak śnieg zbieleją; choć będą czerwone jak  purpura, staną się białe jak wełna.

(19) Jeżeli zechcecie być posłuszni, z dóbr ziemi będziecie spożywać,

(20) Lecz jeżeli będziecie się wzbraniać i trwać w uporze, miecz was  pożre, bo usta Pana tak powiedziały!

(21) Jakąż nierządnicą stało się to miasto wierne, niegdyś pełne  praworządności, sprawiedliwość w nim mieszkała, a teraz mordercy!

(22) Twoje srebro obróciło się w żużel, twoje wino zmieszane z wodą.

(23) Twoi przewodnicy są buntownikami i wspólnikami złodziei, wszyscy lubią łapówki i gonią za darami, nie wymierzają sprawiedliwości sierocie, a sprawa wdów nie dochodzi przed nich.

(24) Dlatego tak mówi Pan Zastępów, Mocarz Izraela: Biada! Ulżę sobie  na moich nieprzyjaciołach i pomszczę się na moich wrogach!

(25) I zwrócę swoją rękę przeciwko tobie, i wytopię w tyglu twój  żużel, i usunę wszystkie twoje przymieszki.

(26) I przywrócę ci twoich sędziów jak niegdyś, i twoich radców jak na  początku. Potem nazywać cię będą grodem sprawiedliwości, miastem wiernym.

(27) Syjon będzie odkupiony przez sąd, a ci, którzy się w nim nawrócą,  przez sprawiedliwość.

(28) Odstępców zaś oraz grzeszników spotka zagłada, a ci, którzy  opuszczają Pana, zginą.

(29) Bo wstydem się okryjecie z powodu dębów, w których macie  upodobanie i rumieńcem zapłoniecie z powodu gajów, które lubicie," Izajasz 1

Zobaczcie, Izraelici dalej składali ofiary Bogu, ale ich postępowanie wobec bliźnich było tak podłe i niemiłosierne, że Bóg musiał swój lud ukarać. Od czego miał zatem zacząć naukę zagubione owce z Izraela Syn Boga, Isus jak nie od nauki miłosierdzia i miłości do bliźniego drugiego człowieka??? Przecież, przed karą na Izrael i Judę, Izraelici dopuszczali się nawet składania demonom ofiar z ludzi, a inne niegodne ludu Bożego czyny wobec bliźnich było standardem. Izraelici stali się gorsi od Kananejczyków. Salomon przecież wprowadził bałwochwalstwo do Izraela, ale po nim było wielu królów Izraela i Judy. I skoro Izrealici przestali być miłosierni to Bóg poprzez swojego Syna:

 

"(19) Wtedy Ja dam im nowe serce i nowego ducha włożę do ich wnętrza;  usunę z ich ciała serce kamienne i dam im serce mięsiste,

(20) Aby postępowali według moich przepisów, przestrzegali moich praw  i wykonywali je. Wtedy będą mi ludem, a Ja będę im Bogiem." Ezech. 11

 

Tak Izrael miał się nauczyć dzięki Synowi Bożemu, Isusowi miłosierdzia. Dlatego miłowanie naszych nieprzyjaciół, jest takie ważne:

http://www.zbawienie.com/milosc-do-nieprzyjaciol.htm

A teraz zobaczcie, ewangelia jest głoszona około dwa tysiące lat. Tyle pokoleń minęło, dlaczego??? Ponieważ, Bóg moim zdaniem testuje u nas ludzi, obok sprawiedliwości i miłosierdzia inną Swoją cechę wierność. To trwa tak długo, ponieważ Bóg testuje wierność, w postaci wiary i wytrwałości swojego ludu. Bóg cierpliwie czeka na pełne owoce ewangelii Swojego Syna. To Ojciec zdecyduje kiedy przyjdzie czas żniw. W końcu mamy być tacy jakim jest nasz Ojciec w niebie...

 

A zatem moim drodzy bracia i siostry bądźmy sprawiedliwi, miłosierni i wierni... tak jak jest nasz Ojciec i Jego Syn Isus Chrytus.

 

23:07, cyryl27
Link Dodaj komentarz »

Brat Brein Breaker skomentował mój ostatni artykuł. Poczuł się, urażony, że pokazałem go jako przykład - uczonego w piśmie. Cytuje ostatni fragment jego komentarza:

"Obrażasz mnie, ale niech Ci będzie. Jesteś dziecko Boże, a więc obowiązują mnie te oto przepisy w relacji z Tobą:
3 Mojeszowa 19:17. Nie będziesz chował w sercu swoim nienawiści do brata swego. Będziesz gorliwie upominał bliźniego swego, abyś nie ponosił za niego grzechu. 18. Nie będziesz się mścił i nie będziesz chował urazy do synów twego ludu, lecz będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Jam jest Pan!"

Otóż bracie nie obrażam Ciebie. Po prostu, pokazałem Ci pewne dowody, a ty nawet się do nich nie odniosłeś.

Bracie, przytoczę cytat z twojego artykułu:

"Jeśli Dawid zgrzeszył, a Bóg mu przebaczył, to oznacza, że to prawo przestało obowiązywać? Jeśli tak, to dlaczego potem wszyscy izraelici nie zaczęli łamać tego przepisu co Dawid, skoro on stracił ważność? Mam taką propozycję dla Cyryla i nas wszystkich: wobec tego, że Bóg przebaczył Dawidowi, bierzmy sobie cudze żony, a potem mordujmy ich mężów. Do tego prowadzi rozumowanie Cyryla, który twierdzi, że prawo wtedy uległo zmianie.

Dla mnie sytuacja z Dawidem daje mi nadzieję, że Bóg zlituje się nade mną i zbawi mnie pomimo, że nie jestem w stanie przestrzegać wszystkich przepisów zakonu.

Dawid był grzesznikiem, bo tylko Isus był bez grzchu, choć Dawid miał bardzo dobre serce. Natomiast twierdzenie, że skoro Bóg mu wybaczył, to prawo Boże jest zmienne i Isus mógł pozmieniać zakon jest zbyt daleko idące w obliczu materiału dowodowego, jaki zgromadziłem do tej pory na moim blogu."

http://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/08/25/jak-traktowac-nieprzyjaciol-cz-3-polemika-z-cyrylem-z-samym-soba-oraz-inne-wazne-tematy/

 

Przykład z Dawidem, obala bracie, nie twoje ale Bart D. Ehrman  bajania na temat przypisaniu historii Isusa i nierządnicy do ewangelii Jana:

 http://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/09/06/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-10-pawlowa-basn-o-jezusie-i-cudzoloznicy-w-ewangelii-jana/

Nie zastanowiłeś się z tym Dawidem gdy pisałeś 10 część swego cyklu. Otóż Bóg przebaczył Dawidowi, takim samym prawem jakim Isus przebaczył nierządnicy. Ojciec jak i Syn nie zastosowali wobec winnych złamania przepisów prawa Mojżeszowego, przepisów z tegoż PRAWA!!! Drogi Breainie, otóż w zdaniu które pokreśliłem, co pokazałeś, że Dawid miał dobre serce??? A nierządnica skąd wiesz, że nie miała??? Żywisz nadzieję, że Bóg przebaczając Dawidowi przebaczy tobie, a masz pretensje, że Isus przebaczył nierządnicy. Widzisz osądzam ciebie, tak jak ty osadzasz sytuacje z Dawidem i nierządnicą.

Podaje link o Bart D. Ehrman:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Bart_D._Ehrman

Facet, jak najbardziej uczony, wykształcony, chwalony przez mass media, jego książki kupowane są masowo i reklamowane przez szatańskie Mass Media. Piastuje wysokie stanowiska na uczelniach które są pod kontrolą jezuitów. Czyli facet musi być masonem, jezuici to za poważna firma, aby dali jakiemuś zwykłemu studentowi piastować stanowiska na uczelniach, wysokie, bez bycia masonem najwyższego szczebla. W jakim świecie Breinie żyjesz??? W jakim świecie, żyje Mariusz, że dajecie jako dowody wywody uczonych których kontrolują jezuici. Mariusz zarzucił mi, że jestem "psem na pasku Wielkiej nierządnicy", a sam serwuje informacje wprost z Watykanu. Takim ludziom, jak Bart D. Ehrman, wystarczy zabrać ich pieniądze, prestiż jaki mają wobec ludzi, a już im mięknie kolana i są posłuszni. 



Każdy akt łaski, jest wyjątkiem prawnym wobec danej osoby. Czyli jest taką małą zmiana prawa odnośnie danej osoby. Nawet w prawie jest takie powiedzenie "wyjątek psuje regułę". A "w obliczu materiału dowodowego jaki zgromadziłem" nie jest argumentem, dowód może być trafiony lub chybiony.

Takich wyjątków w księgach Starego Testamentu jest mnóstwo. Przecież po tym jak Izraelici uczynili złotego Cielca, to Bóg nakazał synom Lewiego zabijać każdego Izraelitę, tak ciężki był to grzech. Mojżesz jednak przebłagał Boga (Rozdziały 32 i 33 ks Rodzaju).

 

Ale przytoczę bracie twoje wywody na temat Abrahama:

"Wróćmy teraz do Abrahama i Izaaka. Czy Abraham wiedział, że Izaak nie uczynił nic, za co powinien ponieść śmierć? Inaczej: czy Abraham wiedział, że Izaak był niewinny i nie zasłużył na śmierć? Nie wiedział tego. Otrzymał od Boga tylko taki nakaz, aby złożyć w Bogu w ofierze swojego syna Izaaka. Abraham nie spytał: Boże, dlaczego każesz mi łamać przymierze, które zawarłeś z potomkami Noego? Dlaczego nie spytał? Może wiedział, że ten nakaz dotyczy mordowania niewinnych ludzi… Abraham dopuścił myśl, że być może Izaak sobie zasłużył na śmierć, ale nawet o to Boga nie zapytał, tylko wykonał Jego wolę. Czyli zaufał Mu do końca.

Niestety mamy wyprane mózgi i nie rozumiemy istoty przykazania „nie zabijaj” poprzez zbyt płytkie tłumaczenie. Prawidłowo powinniśmy mieć „nie morduj”. Okazuje się, że to przykazanie obowiązywało już po potopie i dokładnie o to chodziło Bogu zawierając przymierze z Noem. Ponownie zwracam uwagę na to samo: morderstwo niewinnego to prawdziwy sens przykazania “nie zabijaj” z dekalogu. Warto to zapamiętać.

A więc podsumowując kwestię Abrahama możemy stwierdzić:

Kiedy Abraham składał ofiarę z Izaaka, to obowiązywało go przymierze z Noem, które zakazywało mordować niewinnych ludzi. Natomiast zabijanie ludzi zbuntowanych przeciwko Bogu i dzieci diabła było na porządku dziennym i ludzie to rozróżniali tak samo jak i potem Izraelici."

http://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/08/25/jak-traktowac-nieprzyjaciol-cz-3-polemika-z-cyrylem-z-samym-soba-oraz-inne-wazne-tematy/

I tutaj bracie odpadam. Przytoczę, Ci powód dlaczego Bóg nakazał złożyć w ofierze Izaaka.

"(2) I rzekł: Weź syna swego, jedynaka swego, Izaaka, którego miłujesz,  i udaj się do kraju Moria, i złóż go tam w ofierze całopalnej na jednej z gór, o  której ci powiem."

Bóg nakazał złożyć w ofierze, Izaaka, ponieważ Abraham go najbardziej miłował. Ofiara dla Boga nie mogła mieć skazy i grzechu. Tak Abraham wiedział, że Bóg wybierając mu na ofiarę swoją jego syna Izaaka nie widział w nim żadnej winy. Abraham także, wiedział, że ofiara jaką miał być jego syn Izaak, dla Boga nie miał żaden winy, wszak sam dokonywał ofiar dla Boga i znał prawo ofiarne. Zresztą oto następny dowód:

 

"(7) I rzekł Izaak do ojca swego Abrahama tak: Ojcze mój! A ten  odpowiedział: Oto jestem, synu mój! I rzekł: Oto ogień i drwa, a gdzie jest  jagnię na całopalenie?"

Czyli miała to być ofiara z niewinnego człowieka, jagnię było ofiarowane ponieważ było jako młode symbolem bezgrzeszności. Czyli sam przyznajesz, że Abrahama obowiązywało prawo, które zakazywało mordować niewinnych ludzi. Brawo bracie, ja też tak uważam.

 

Zobacz bracie, przeczytaj własne słowa, są to wywody uczonego w piśmie a nie prostego człowieka co prosto myśli.

To uczeni w piśmie, są dumni gdy ogłoszą jakąś naukę i jej bronią z uporem maniaka. Obrażam Ciebie??? Otóż nie, cytuje twoje słowa. Isus stwierdził jasno, że Bóg objawia swoją wolę prostym ludziom. Isus powiedział, że mamy stać się tak jak dzieci, zacząć prosto myśleć i być pokornymi, gdyż tylko dzieci potrafią szybko się uczyć. Uczeni w piśmie, to gruncie rzeczy głupcy, których każda krytyka ich nauk boli.

 

Idźmy dalej:

"Spójrzmy na tę historię, która wydarzyła się po zawarciu przymierza z Noem, ale przed nadaniem prawa mojżeszowego, a przekonamy się, jak Jakub i jego synowie rozumieli przymierze Noego: (tutaj jest cały rozdz. 34 z ks. Rodzaju)

 

Z tego wynika również to, że wtedy obowiązywały także inne przepisy, których nie mamy zapisanych podczas zawierania przymierza z Noem. Skoro tego nie mamy zapisane, to widocznie Bóg uznał, że to nie jest aż tak istotne, bo WSZYSTKO CO ISTOTNE ZAPISAŁ WYRAŹNIE W PRAWIE MOJŻESZOWYM.

Zobaczmy jak zachował się Bóg wobec Jakuba po tym, jak jego synowie Jakuba podstępnie zabili wszystkich mężczyzn z miasta Sychem w ziemi kanaanejskiej. Kawałek dalej mamy taki fragment: (część rozdz. 35 z ks. Rodzaju)"

Otóż bracie znowu złe wnioski, gdyż pominąłeś wiele fragmentów z rozdz. 34.

1. Sychem zakochał się Dinie, i zgwałcił ją.

2. Potem zaproponował ożenek, zgodzili się na to Jakub i część jego synów, ale pod warunkiem wiana i obrzezania wszystkich ich mężczyzn. Sychem i jego dom się na to zgodzili.

3. Bracia Diny, Symeon  i Lewi wymodrowai wszystkich mężczyzn w mieście i Sychema, złupili to miasto (zabrali kobiety, dzieci i inwentarz).

4. Jakub ich za to zganił.

Odnośnie prawa Noego brzmi ono:

 "(6) Kto przelewa krew człowieka, tego krew przez człowieka będzie przelana, bo na obraz Boży uczynił człowieka." Ks. Rodz. 9

A oto co rzekł Jakub:

"(30) Wtedy Jakub rzekł do Symeona i do Lewiego: Sprowadziliście na  mnie nieszczęście i hańbę w oczach mieszkańców tej ziemi, Kananejczyków i  Peryzyjczyków, a przecież ja mam mało ludzi, i gdy oni zbiorą się przeciwko  mnie, pobiją mnie i zginę ja i dom mój." Ks. Rodz. 34

 

Tak, to mieszkańcy Kaanaanu mieli pełne prawo zabić cały dom Jakuba. Wiedział o tym Jakub i każdy mieszkaniec Kaanaanu. Bóg uchronił Jakuba, i uspokoił go w ten sposób, że po raz drugi nazwał Jakuba imieniem Izrael, wcześniej Jakub został tak nazwany bo walce z aniołem

 

"(24) Jakub zaś pozostał sam. I mocował się z nim pewien mąż aż do  wzejścia zorzy.

(25) A gdy widział, że go nie przemoże, dotknął Jakuba szeroką część uda i  szeroka część uda była odrętwiała podczas zapasów z nim.

(26) I rzekł: Puść mnie, bo już wzeszła zorza. Ale on odpowiedział:  Nie puszczę cię, dopóki mi nie pobłogosławisz.

(27) Wtedy rzekł do niego: Jakie jest imię twoje? I odpowiedział:  Jakub.

(28) Wtedy rzekł: Nie będziesz już nazywał się Jakub, lecz Izrael, bo  przeważyłeś z Bogiem i będziesz potężny pomiędzy ludźmi.

(29) A Jakub zapytał, mówiąc: Powiedz mi, proszę, jakie jest imię  twoje? Na to odpowiedział: Dlaczego pytasz o imię moje? I tam mu błogosławił.

(30) I nazwał Jakub to miejsce Twarz Boga, mówiąc: Oglądałem Boga twarzą w  twarz, a jednak ocalało życie moje." Ks. Rodz. rozdz. 32

 

A teraz rozdz. 35 po awanturze jego synów:

"(10) I rzekł do niego Bóg: Imię twoje jest Jakub; lecz odtąd nie  będziesz się nazywał Jakub, ale imię twoje będzie Izrael. I nazwał go imieniem  Izrael.

(11) Potem rzekł do niego Bóg: Jam jest Bóg Wszechmogący! Rozradzaj  się i rozmnażaj się. Od ciebie pochodzić będzie naród, a nawet mnóstwo narodów,  i królowie wywodzić się będą od ciebie"

 

Bóg, po prostu uchronił Jakuba przed zemstą Kananejczyków i  Peryzyjczyków. I dlatego ponownie, zawiązał z nim mocniejsze przymierze. Zresztą synowie Jakuba, nie byli zbyt praworządni skoro, brata swego Józefa, wpierw chcieli zabić a potem sprzedali go w niewolę. Dopiero pomoc Boga Józefowi, zamieniła zło na dobro. Zresztą, oto jak pobłogosławił Józef Symeonowi i Lewiemu za ich wyczyn:

 

"(5) Symeon i Lewi - to bracia; miecze ich są narzędziami gwałtu.

(6) Nie bierz udziału, duszo moja w radzie ich, Nie przyłączaj się do  ich wspólnoty, serce moje, Bo w gniewie zabili mężów, A w swawoli okaleczyli  woły.

(7) Przeklęty ich gniew, bo jest gwałtowny, I zapalczywość ich, bo  jest sroga. Rozdzielę ich w Jakubie i rozproszę ich w Izraelu." Ks. Rodz. rozdz. 49

Czyli Jakub do końca swego życia za złe miał Semeonowi i Lewiemu ich występek. Dlatego nakazał innym synom aby nie słuchali się ich, ponieważ rządzi nimi gniew. Dlatego zostali rozproszeni w Izraelu. Jakub zakazał nam słuchać nauk gniewnych ludzi.

 

Drogi bracie, atakujesz ewangelie Mateusza, Marka i doszły fragmenty ewangelii Jana. I nie przestawiasz ŻADNYCH DOWODÓW, poza wywodami, które można obalić.

Natomiast prawdziwość ewangelii Mateusza, Marka i Jana, oprócz potwierdzenia w Biblii (którą trzeba rozumieć prosto), najlepiej sprawdzić na własnej skórze, wykonując słowa Isusa Chrystusa. Mięśnie człowiekowi nie urosną od czytania książek na temat ćwiczeń, od przyglądania się ćwiczącym i rozmyślania na temat sensowności danych ćwiczeń, diety, trzeba po prostu zacząć ćwiczyć. Tak samo trzeba zacząć budować dom na skale wypełniać z wiarą i wytrwałością nauki Isusa w ewangeliach.

I zamiast się na mnie obrażać, proponowałbym zobaczyć jednak belkę we własnym oku. Nie żywię do brata Brein Breakera, żadnych negatywnych uczuć, ale muszę słuchać Isusa Chrystusa i ostrzegać innych braci i siostry do czego prowadzi atak na słowo Boga i Jego Syna zawarte w ewangeliach: Mateusza, Marka i Jana. Muszę ostrzegać, przed ślepymi przewodnikami, przed ludźmi którzy pragną być nauczycielami innych a jedynym nauczycielem powinien być Chrystus.

To nie moje artykuły, tylko słuchanie i wypełnianie słów Isusa Chrystusa w ewangeliach da wam ludzie zbawienie. Macie jakiś grzech to zacznijcie modlić się do Boga, poczytajcie ewangelie - gdzie jest rozwiązanie każdej waszej sytuacji - i wypełniajcie wytrwale i z wiarą zawarte w nich nauki Isusa Chrystusa.

I do tego także namawiam Ciebie bracie Brein Breaker. Pozdrawiam :-) 

09:33, cyryl27
Link Komentarze (12) »
wtorek, 09 września 2014

(24) Ślepi przewodnicy! Przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda. Mat 23

Ewangelia Mateusza, najbardziej nie pasuje jednego typu ludziom, mianowicie - uczonym, ludziom nauki, naukowcom. Nie wszystkim, ale moim zdaniem większości. Dotyczy to zwłaszcza badaczy Biblii. Moim zdaniem, każdy badacz Biblii, powinien brać sobie do serca, i często przypominać słowa Isusa, odnoszące się do uczonych w piśmie. Ponieważ, często badacze Biblii, zapatrzeni w jeden szczegół połykają owego Wielbłąda.

Isus przecież wygłaszał te słowa, do ludzi znających Słowo i Prawo Boże. Dlatego, owe słowa są tak ostre, ale zawierają one sporo prawdy, z których każdy poszukiwacz prawdy, a zwłaszcza czytający Biblie powinien korzystać. Faryzeusze, uczeni w Piśmie, to była przecież elita naukowa i polityczna Judei. Byli wzorem religijnym, moralnym, dla żydów. Dzięki znajomości pisma, prawa, intelektowi, wykształceniu, posiadali ogromną władzę wśród żydów. Ta władza była tak ogromna, że zmusili Piłata - namiestnika Rzymu - do skazania na śmierć Isusa, a także podburzyli zydów - którzy byli świadkami cudów Isusa - do zamordowania go:

"(22) Rzecze im Piłat: Cóż więc mam uczynić z Isusem, którego zowią  Chrystusem? Na to wszyscy: Niech będzie ukrzyżowany!

(23) Ten zaś rzekł: Cóż więc złego uczynił? Ale oni jeszcze głośniej wołali:  Niech będzie ukrzyżowany!

(24) A Piłat, ujrzawszy, że to nic nie pomaga, przeciwnie, że zgiełk się  wzmaga, wziął wodę, umył ręce przed ludem i rzekł: Nie jestem winien krwi tego  sprawiedliwego, wasza to rzecz.

(25) A cały lud odpowiadając, rzekł: Krew jego na nas i na dzieci nasze.

(26) Wtedy wypuścił im Bar Abbasa, a Isusa po ubiczowaniu wydał na  ukrzyżowanie." Mat 27

Zobaczcie, Isus miał pełną świadomość do kogo mówi. Ten który posiada mądrość, wiedze posiada władze na rzeczywistością. Przecież mądrość jest atrybutem Boga:

"1 Cała mądrość od Boga pochodzi, jest z Nim na wieki." Ks. Syr. 1

Księga Kaznodzei zawiera ciekawą myśl, na temat Boga i mędrców:

 

"(7) Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Boga,  który go dał.

(8) Marność nad marnościami, mówi Kaznodzieja, wszystko marność,

(9) Poza tym Kaznodzieja był mędrcem, uczył on także lud wiedzy,  rozważał i badał, i ułożył wiele przypowieści,

(10) Kaznodzieja starał się znaleźć godne słowa i należycie spisać  słowa prawdy,

(11) Słowa mędrców są jak kolce, a zebrane przypowieści są jak mocno  wbite gwoździe; dał je jeden pasterz,

(12) Poza tym: Synu mój, przyjmij przestrogę! Pisaniu wielu ksiąg nie  ma końca, a nadmierne rozmyślanie męczy ciało,

(13) Wysłuchaj końcowej nauki całości: Bój się Boga i przestrzegaj  jego przykazań, bo to jest obowiązek każdego człowieka,

(14) Bóg bowiem odbędzie sąd nad każdym czynem, nad każdą rzeczą tajną  - czy dobrą, czy złą." Ks. Kaznodzei 12

 

Proszę, na końcu ów mądry człowiek, uczył lud Boży wiedzy, rozważał słowa Boga i co stwierdził??? Że uczeni w końcu uzależniają się od pouczania ludu - "Pisaniu wielu ksiąg nie ma końca", zaś zbyt wiele rozmyślań na temat słów i prawa Boga sprawia, że owi uczeni są mniej chętni do wypełniania prawa Bożego - ", a nadmierne rozmyślanie męczy ciało" (wszak zmęczone ciało, nie wykonuje dobrze i ochoczo pracy). A na końcu w dwóch ostatnich wersach swojej księgi, mędrzec stwierdza, aby każdy człowiek przestał za bardzo rozmyślać na słowami i prawami Boga a zaczął je wykonywać. Z tego powodu Isus powiedział:

"(25) W tym czasie odezwał się Isus i rzekł: Wysławiam cię, Ojcze, Panie  nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je  prostaczkom." Mat. 11

Zobaczcie, prości ludzie, wypełnią każdy rozkaz, prawo  Boga. Natomiast mędrcy i uczeni w piśmie, wpierw przeanalizują ów rozkaz, prawo, Boga, tak, że stracą cały zapał do jego wykonania, a potem znajdą wymówkę dlaczego go nie wykonali!!!

Przeciwnicy ewangelii Mateusza, Marka a nawet fragmentom ewangelii Jana, to przecież uczeni w piśmie, którzy argumenty przeciwko niewykonaniu rozkazów Boga, czerpią od innych uczonych w piśmie. Zobaczmy, brat Brein Breaker pisze taki artykuł:

"Co Szatan zrobił z Biblią cz.10 – pawłowa baśń o Jezusie i cudzołożnicy w Ewangelii Jana"

"(...)KONIEC CYTATU

Kolejny raz pan Bart D. Ehrman pomógł nam w znalezieniu dowodów na pawłowe machinacje w Ewangeliach. Szkoda tylko, że biedak sam nie wie skąd one się wzięły…

Jak widzimy, dostało się wszystkim Ewangeliom łącznie z Ewangelią Jana…"

http://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/09/06/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-10-pawlowa-basn-o-jezusie-i-cudzoloznicy-w-ewangelii-jana/

 

Czyli uczony w piśmie - Brein Breaker - swoje rozmyślania skupia nie na słowach Boga i Jego Syna, ale na słowach innego uczonego w piśmie Barta D. Ehrmana. Tytuł cyklu brata Breakera, które podważają trzy ewangelie jest przewrotny - "Co Szatan z robił z Biblią". wnioski z tego cyklu, są takie, że szatan zrobił z Biblią co chciał, dosłownie zmienił w taki sposób słowo Boga, że tylko nieliczni uczeni w piśmie - elita uczonych w piśmie - jest wstanie wyłapać dzięki, swojemu intelektowi o co Bogu chodziło.

A ja zadam pytanie, co zrobił szatan z uczonymi w piśmie, i co nadal robi, dzięki swojej metodzie aby uczeni - przecedzali komara i połykali wielbłąda. Dzięki tej metodzie, szatan  z naturalnych przewodników ludu Bożego - którzy poprzez studiowanie słów Boga i jego Syna w Biblii - się pojawiają, robi ŚLEPCYCH PRZEWODNIKÓW. Czy Brain Breaker, nie zastanowił się, w jakim świetle jego cykl artykułów "Co Szatan z robił z Biblią" stawia Boga??? W jaki sposób, człowiek prosty, ma wypełniać prawo Boga, skoro szatan może w najważniejszych jego punktach je fałszować. Okazuje się, że wysiłek naszych braci chrześcijan, którzy giną za Chrytusa, miłują nieprzyjaciół, nie stawiają oporu złemu, przebaczają innym ludziom to machinacje szatana. A owe machinacje kto rozpoznać może???

ILUMINACI (od łacińskiego illuminatus – oświecony, l. mn. illuminati)- czyli nieliczni uczenii w piśmie, znawcy prawa Bożego - ŚLEPI PRZEWODNICY.

 http://pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_iluminat%C3%B3w

Tak szatan, kontroluje chrześcijaństwo, dzięki najstarszej marchewce jaką wymyślił - wiedzy.

"(1) A wąż był chytrzejszy niż wszystkie dzikie zwierzęta, które uczynił Pan Bóg. I rzekł do kobiety: Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie ze wszystkich drzew ogrodu wolno wam jeść?

(2) A kobieta odpowiedziała wężowi: Możemy jeść owoce z drzew ogrodu,

(3) Tylko o owocu drzewa, które jest w środku ogrodu, rzekł Bóg: Nie wolno wam z niego jeść ani się go dotykać, abyście nie umarli.

(4) Na to rzekł wąż do kobiety: Na pewno nie umrzecie,

(5) Lecz Bóg wie, że gdy tylko zjecie z niego, otworzą się wam oczy i będziecie jak Bóg, znający dobro i zło.

(6) A gdy kobieta zobaczyła, że drzewo to ma owoce dobre do jedzenia i że były miłe dla oczu, i godne pożądania dla zdobycia mądrości, zerwała z niego owoc i jadła. Dała też mężowi swemu, który był z nią, i on też jadł.

(7) Wtedy otworzyły się oczy im obojgu i poznali, że są nadzy. Spletli więc liście figowe i zrobili sobie przepaski." Ks. Rodz. 3

Metoda ta jest prosta, szatan jeśli widzi, że dany człowiek poznał jakiś fragment rzeczywistości, jakąś prawdę, to wpierw stara, się do tej prawdy człowieka zniechęcić, jeśli mu się nie uda, to wtedy, chwali człowiek za poznanie prawdy (tutaj do tej roboty daje innych ludzi, zawodowych pochlebców). A potem, taki człowiek, uczony w piśmie, dzięki pochwałom urasta w pychę, i jest podatny na inny rodzaj kłamstw. Np. Mariusz i sp. widzą Pawła we wszystkich ewangeliach. Tę metodę, szatan stosuje do każdego kto poznaje prawdę już od czasów Edenu (wszak Adam i Ewa byli doskonali, niezwykle mądrzy i inteligentni, znali więc sporo prawdy o otaczającej ich rzeczywistości, zgubił ich pożądanie za wszelką cenę wiedzy) 

Isus dał doskonałą radę uczniom:

"(37) Niechaj więc mowa wasza będzie: Tak - tak, nie - nie, bo co ponadto  jest, to jest od złego." Mat.5

czy:

"(7) A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają,  że dla swej wielomówności będą wysłuchani." Mat.6

 

Aby mówić prosto, to trzeba wpierw myśleć i czuć prosto bowiem:

"(34) Plemiona żmijowe! Jakże możecie mówić dobrze, będąc złymi? Albowiem z  obfitości serca mówią usta.

(35) Dobry człowiek wydobywa z dobrego skarbca dobre rzeczy, a zły człowiek  wydobywa ze złego skarbca złe rzeczy.

(36) A powiadam wam, że z każdego nieużytecznego słowa, które ludzie  wyrzekną, zdadzą sprawę w dzień sądu.

(37) Albowiem na podstawie słów twoich będziesz usprawiedliwiony i na  podstawie słów twoich będziesz potępiony." Mat 12

 Zobaczcie, jaki ogrom wiedzy i mądrości przekazuje Isus w ewangeliach. Przecież oprócz słów potępienia dla uczonych w piśmie i faryzeuszy, Isus także dawał im rady, jak zmienić mają swoje postępowanie. W zasadzie, Nikodemowi dostojnikowi dał taką radę:

 "1) A był człowiek z faryzeuszów imieniem Nikodem, dostojnik żydowski.

(2) Ten przyszedł do Isusa w nocy i rzekł mu: Mistrzu! Wiemy, że przyszedłeś  od Boga jako nauczyciel; nikt bowiem takich cudów czynić by nie mógł, jakie Ty  czynisz, jeśliby Bóg z nim nie był.

(3) Odpowiadając Isus, rzekł mu: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się  kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego.

(4) Rzekł mu Nikodem: Jakże się może człowiek narodzić, gdy jest stary? Czyż  może powtórnie wejść do łona matki swojej i urodzić się?

(5) Odpowiedział Isus: Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie  narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego.

(6) Co się narodziło z ciała, ciałem jest, a co się narodziło z Ducha, duchem  jest.

(7) Nie dziw się, że ci powiedziałem: Musicie się na nowo narodzić.

(8) Wiatr wieje, dokąd chce, i szum jego słyszysz, ale nie wiesz, skąd  przychodzi i dokąd idzie; tak jest z każdym, kto się narodził z Ducha.

(9) Odpowiedział Nikodem i rzekł do niego: Jakże to się stać może?

(10) Odpowiedział Isus i rzekł mu: Jesteś nauczycielem w Izraelu, a tego nie  wiesz?

(11) Zaprawdę, zaprawdę powiadam ci, co wiemy, to mówimy, i co widzieliśmy, o  tym świadczymy, ale świadectwa naszego nie przyjmujecie.

(12) Jeśli nie wierzycie, gdy wam mówiłem o ziemskich sprawach, jakże  uwierzycie, gdy wam będę mówił o niebiańskich?

(13) A nikt nie wstąpił do nieba, tylko Ten, który zstąpił z nieba, Syn  Człowieczy, który jest w niebie.

(14) I jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak musi być wywyższony Syn  Człowieczy,

(15) Aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

(16) Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby  każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał żywot wieczny.

(17) Bo nie posłał Bóg Syna na świat, aby sądził świat, lecz aby świat był  przez niego zbawiony.

(18) Kto wierzy w niego, nie będzie sądzony; kto zaś nie wierzy, już jest  osądzony dlatego, że nie uwierzył w imię jednorodzonego Syna Bożego.

(19) A na tym polega sąd, że światłość przyszła na świat, lecz ludzie  bardziej umiłowali ciemność, bo ich uczynki były złe.

(20) Każdy bowiem, kto źle czyni, nienawidzi światłości i nie zbliża się do  światłości, aby nie ujawniono jego uczynków.

(21) Lecz kto postępuje zgodnie z prawdą, dąży do światłości, aby wyszło na  jaw, że uczynki jego są dokonane w Bogu." Jana 3

 Zobaczcie, Isus pokazał także uczonym i faryzeuszom, że jest dla nich nadzieja, poprzez ponowne narodzenie. A ponowne narodzenie, polega na przemianie duchowej, która objawia się tym, że zmienia się wnętrze, serce człowieka i jego uczynki.

Zobaczcie, uczeni w piśmie, swoimi naukami sprawiają, że:

"(13) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że zamykacie  Królestwo Niebios przed ludźmi, albowiem sami nie wchodzicie ani nie pozwalacie  wejść tym, którzy wchodzą." Mat. 23

 "(15) Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze, obłudnicy, że obchodzicie morze  i ląd, aby pozyskać jednego współwyznawcę, a gdy nim zostanie, czynicie go synem  Gehenny dwakroć gorszym niż wy sami.' Mat. 23

 

Zobaczcie, uczeni w piśmie, swoimi naukami odciągają innych ludzi od Królestwa Bożego. Dlatego Isus nauczał:

"(8) Ale wy nie pozwalajcie się nazywać Rabbi, bo jeden tylko jest -  Nauczyciel wasz, Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi." Mat. 23

" (10) Ani nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami, gdyż jeden jest  przewodnik wasz, Chrystus." Mat. 23

 

Pycha uczonych w piśmie sprawia, że:

"(6) Lubią też pierwsze miejsca na ucztach i pierwsze krzesła w synagogach,

(7) I pozdrowienia na rynkach, i tytułowanie ich przez ludzi: Rabbi." Mat. 23

I tutaj, pokazane jest, moim zdaniem niebezpieczeństwo, jakie czyha na każdego badające Biblie, i piszącego bloga, stronę na Internecie. Otóż Internet daje możliwość, w zasadzie większości ludzi aby stali się uczonymi w piśmie. Każdy czuje się dowartościowany przez innych, jeśli jest czytany i chwalony, nie ma w tym nic złego o ile pamiętamy, że jesteśmy ludźmi i możemy się mylić oraz o ile pokazujemy, że tylko Isus Chrytus może być najlepszym i jedynym nauczycielem człowieka. Nowonarodzeni chrześcijanie, mogą jedynie składać świadectwo o swoim nawróceni, wskazując Chrytusa jako swego zbawcę oraz informować innych ludzi o pułapkach szatańskiego świata. Tak naprawdę, ja na pewno mogę się mylić w wielu sprawach, ale Isus nie myli się nigdy i dlatego każdy powinien słuchać jego nauk i je wypełniać:

"(21) Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios;  lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mego, który jest w niebie." Mat. 7

Czyli, to co mówił mędrzec z Ks. Kaznodzei, wypełnianie słów Boga jest najważniejsze.

 

"(24) Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany  do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce.

(25) I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na  ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce.

(26) A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany  będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku.

(27) I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na  ów dom, i runął, a upadek jego był wielki." Mat. 7

 Zauważcie faryzeusze i uczeni w piśmie słuchali słów Isusa uważnie ale ich nie wykonywali, ale dlaczego??? Ponieważ faryzeusze i uczeni w piśmie, byli tak przywiązani do swojej interpretacji Tory, że nie przyjmowali słów prawdy Isusa Chrystusa. Uczeni w piśmie, rozumieli doskonale nauki Isusa, ale byli tak zmęczeni swoimi rozmyślaniami:

"(12) Poza tym: Synu mój, przyjmij przestrogę! Pisaniu wielu ksiąg nie  ma końca, a nadmierne rozmyślanie męczy ciało," Ks. Kaznodzei. rozdz. 12

że, nie mieli sił na przemianę duchową, ponownym staniu się jak dziecko, aby zmienić swoje wnętrze i swoją  mowę i uczynki.

Przemiana duchowa, przypomina, człowieka otyłego, który jest nieruchliwy, o ogromnej tuszy. Ów człowiek idzie do trenera, i zaczyna wykonywać ćwiczenia fizyczne, biegać, podnosić ciężary, jego ciało zmienia się z tłuszczu w mięsnie. Taki człowiek staje się bardziej zdolny do wysiłku fizycznego. Wiem to z własnego doświadczenia, sam bowiem od pewnego czasu ćwiczę, siłowo, bieganie. Tak samo wypełnianie nauk Isusa Chrytusa sprawia, że stopniowo nasze wnętrze, mowa i uczynki się zmieniają. Dla Boga nie ma nic niemożliwego:

 

"(23) Isus zaś rzekł do uczniów swoich: Zaprawdę powiadam wam, że bogacz z  trudnością wejdzie do Królestwa Niebios.

(24) A nadto powiadam wam: Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne niż  bogatemu wejść do Królestwa Bożego.

(25) A gdy to usłyszeli uczniowie, zaniepokoili się bardzo i mówili: Któż  tedy może być zbawiony?

(26) A Isus spojrzał na nich i rzekł im: U ludzi to rzecz niemożliwa, ale u  Boga wszystko jest możliwe." Mat. 19

Życzę wszystkim aby wypełniali z wiarą i wytrwałością słowa Syna Bożego...

09:14, cyryl27
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 08 września 2014

"(34) Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli miłość wzajemną  mieć będziecie.

(35) Nowe przykazanie daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak Ja was  umiłowałem; abyście się i wy wzajemnie miłowali." Jana 13

 

Ewangelia Jana, moim zdaniem jest niezwykła. To w tej ewangelii Jan, opisał te zdarzenia które uzupełniają ewangelie Marka i Mateusza. W ewangelii Mateusza, mamy powiedziane, że aby być uczniem Isusa to trzeba miłować nieprzyjaciół.

 http://www.zbawienie.com/milosc-do-nieprzyjaciol.htm

 

Skoro, my uczniowie Isusa, mamy miłować nieprzyjaciół to tym bardziej powinniśmy miłować siebie wzajemnie. Dlaczego wzajemna miłość uczniów Isusa, jest taka ważna??? Ponieważ, Isus wspomniał, że tam gdzie dwóch lub trzech spotyka się w Jego imieniu, tam on jest:

"(20) Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem  pośród nich." Mat. 18

Zobaczmy, każda rozmowa, wymiana myśli pomiędzy chrześcijanami o Zbawicielu, sprawia, że Isus, i jego dobroczynna moc, jest z nami. Ja dyskutując, na forum Henryka - zbawienie.fora.pl, bądź na blogu Piotra - detektywprawdy.pl, musze pamiętać, że dyskutuje z uczniami Isusa, czyli sam nauczyciel Syn Boży pojawia się wśród nas. Tak Internet to miejsce, czy inna forma spotkania pomiędzy uczniami Syna Bożego, dlatego okazywanie wzajemnej miłości, poprzez szacunek, pomiędzy uczniami Chrystusa, jest moim i każdego chrześcijanina obowiązkiem. Przecież, każde spotkanie z drugim człowiekiem to dyskusja, czyli dyskusja tocząca się na internecie to także jakaś forma spotkania. Niestety wielu, z braci, czasami daje ponieść się emocjom i atakuje drugiego ucznia Isusa, zapominając o obowiązku wzajemnej miłości. Wobec Piotra, grupa czterech osób, zaatakowała go swoimi komentarzami, sprawiając, że chce on zaprzestać pisania na swoim blogu:

http://detektywprawdy.pl/2014/09/07/przestaje-pisac/

 

 Wcześniej, wielokrotnie Henryk na swoim forum - zbawienie.fora.pl, był atakowany. Moim zdaniem, owe ataki wynikają z tego, że atakujący zapominają o obowiązku wzajemnej miłości uczniów Isusa Chrystusa. Każdy z uczniów Isusa, ma często odmienny pogląd, na temat budowy wszechświata (teocentryzm, heliocentryzm), imienia Zbawiciela (Isus, Jezus, Jaszua), historii, apostolstwa Pawła. Jednak, najważniejsze nauki Isusa, odnoszą się do poszanowania drugiego człowieka. Skoro Isus nakazał przebaczać, modlić się i miłować nieprzyjaciół to tym łatwiej powinno nam to wychodzić w stosunku do innych uczniów Isusa:

"(20) Albowiem gdzie są dwaj lub trzej zgromadzeni w imię moje, tam jestem  pośród nich.

(21) Wtedy przystąpił Piotr do niego i rzekł mu: Panie, ile razy mam odpuścić  bratu memu, jeżeli przeciwko mnie zgrzeszy? Czy aż do siedmiu razy?

(22) Mówi mu Isus: Nie powiadam ci: Do siedmiu razy, lecz do  siedemdziesięciu siedmiu razy.

(23) Dlatego Królestwo Niebios podobne jest do pewnego króla, który chciał  zrobić obrachunek ze sługami swymi.

(24) A gdy zaczął robić obrachunek, przyprowadzono mu jednego dłużnika, który  był mu winien dziesięć tysięcy talentów.

(25) A ponieważ nie miał z czego oddać, kazał go pan sprzedać wraz z żoną i  dziećmi, i wszystkim, co miał, aby dług został spłacony.

(26) Tedy sługa padł przed nim, złożył mu pokłon i rzekł: "Panie, miej cierpliwość nade mną, a wszystko ci oddam".

(27) Wtedy pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował.

(28) A gdy ów sługa wyszedł, spotkał jednego ze swoich współsług, który był  mu winien sto denarów; i pochwyciwszy, dusił go, mówiąc: Oddaj, coś winien.

(29) Wtedy współsługa jego, padłszy na kolana, prosił go mówiąc: Okaż mi  cierpliwość, a oddam ci wszystko.

(30) On jednak nie chciał, lecz odszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie  odda długu.

(31) A współsłudzy jego widząc to, co zaszło, zasmucili się bardzo i  poszedłszy, opowiedzieli panu swemu wszystko, co się stało.

(32) Wtedy przywołał go pan jego i rzekł mu: Sługo zły! Wszystek tamten dług  darowałem ci, boś mnie prosił.

(33) Czy i ty nie powinieneś był zlitować się nad współsługą swoim, jak i ja  zlitowałem się nad tobą?

(34) I rozgniewał się pan jego, i wydał go katom, żeby mu oddał cały dług.

(35) Tak i Ojciec mój który jest w niebie uczyni wam, jeśli każdy nie odpuści z serca  swego bratu swemu." Mat 18

 Zobaczcie, po słowach Isusa, Piotr zapytał się o to ile razy ma przebaczać swojemu bratu. Tutaj Piotr nie pytał się już o obowiązek przebaczania innemu z uczniów Isusa. A Isus odpowiedział, że uczniowie Isusa muszą sobie wybaczać cały czas. Logiczne jest, że uczniowie Isusa, spierali się o zrozumienie nauk swego nauczyciela. Pomyślcie, jak studenci spierają się ze sobą o zrozumienie słów profesora. I w trakcie tych sporów pomiędzy uczniami, niejeden z nich z emocji pomówił drugiego, przypisał mu fałszywie intencje (czyli złożył fałszywe świadectwo o nim). I tak jest do dzisiaj pomiędzy uczniami Isusa. Dlatego, Isus podkreślił, że trzeba przebaczyć innemu uczniowi Isusa - duchowemu bratu. O to chodzi, między innymi we wzajemnej miłości pomiędzy uczniami Isusa.

Uczniowie Isusa, nie znają całej prawdy o otaczajacej nas rzeczywistości, ta prawdę znają tylko Ojciec i Syn. Dlatego, Isus powiedział, że tylko on może być nauczycielem każdego z chrześcijan, i że my jesteśmy braćmi:

"(7) I pozdrowienia na rynkach, i tytułowanie ich przez ludzi: Rabbi.

(8) Ale wy nie pozwalajcie się nazywać Rabbi, bo jeden tylko jest -  Nauczyciel wasz, Chrystus, a wy wszyscy jesteście braćmi.

(9) Nikogo też na ziemi nie nazywajcie ojcem swoim; albowiem jeden jest  Ojciec wasz, Ten w niebie.

(10) Ani nie pozwalajcie się nazywać przewodnikami, gdyż jeden jest  przewodnik wasz, Chrystus.

(11) Kto zaś jest największy pośród was, niech będzie sługą waszym," Mat 23

Teraz widzicie, kto był bratem dla Piotra!!! Drugi uczeń Isusa, czyli każdy kto uczy się od Syna Bożego. A jaki był cel nauki Isusa jak nie uwolnienie każdego człowieka z jego grzechów!!!  Zauważcie, proszę, wymowę tych wersetów. W relacji pomiędzy uczniami, my siebie wzajemnie mamy traktować jak braci, Isusa Chrystusa jako nauczyciela, zaś Boga jako Ojca. Jako dzieci Boże, nieudolnie i powoli, ale wytrwale i z wiarą, jak to czynią dzieci, naśladujemy swojego doskonałego Ojca - Boga. Wiadomo jednak, że ludzkość poprzez grzech, odseparowała się od Boga, dlatego Stworzyciel posłał swojego Syna umiłowanego, aby ten stał się naszym nauczycielem. Dzięki, Isusowi Chrystusowi, wiemy jak mamy upodabniać się do swego Ojca. Isus sam przecież nauczał, że aby wejść do Królestwa Bożego, wpierw musimy stać się jak dzieci.

 

"(3) I rzekł: Zaprawdę powiadam wam, jeśli się nie nawrócicie i nie staniecie  jak dzieci, nie wejdziecie do Królestwa Niebios.

 

(4) Kto się więc uniży jak to dziecię, ten jest największy w Królestwie  Niebios." Mat 18

Zobaczcie, każde dziecko, ma inny charakter, temperament, inne talenty czy inne wady. Czyli każdy z nas, ma inne zadania i cele do zrealizowania w swoim życiu. Dlatego od nauki i oceny naszych postępów jest Syn Boży. Tylko On, w doskonały sposób wypełniał prawo Boga, podczas swojej misji na ziemi. Tylko On, mówił z mocą, która zmienia ludzkie charaktery sumienia. My uczniowie, jesteśmy tylko braćmi, dziećmi, dlatego widząc, że któryś z nas błądzi, powinniśmy go z miłością upominać, wspierać i modlić się za niego. Przecież  Isus, jasno rzekł, że ludzkość jest w niewoli grzechu:

 

"(21) I rzekł znowu do nich: Ja odchodzę, a wy mnie szukać będziecie i w  grzechu swoim pomrzecie; dokąd ja odchodzę, wy pójść nie możecie.

(22) Rzekli więc Żydzi: Czyżby chciał sobie życie odebrać, że mówi: Dokąd Ja  odchodzę, wy pójść nie możecie?

(23) I rzekł do nich: Wy jesteście z niskości, Ja zaś z wysokości; wy  jesteście z tego świata, a Ja nie jestem z tego świata.

(24) Dlatego powiedziałem wam, że pomrzecie w grzechach swoich. Jeśli bowiem  nie uwierzycie, że to Ja jestem, pomrzecie w swoich grzechach.

(25) Wtedy pytali go: Kimże ty jesteś? Isus odpowiedział im: Po co Ja w  ogóle mówię do was?

(26) Wiele mógłbym o was mówić i sądzić, lecz Ten, który mnie posłał, jest  wiarogodny, a Ja to, co usłyszałem od niego, mówię do świata.

(27) Nie zrozumieli jednak tego, że im o Ojcu mówił.

(28) Wtedy rzekł Isus: Gdy wywyższycie Syna Człowieczego, wtedy poznacie, że  Ja jestem i że nic nie czynię sam z siebie, lecz tak mówię, jak mnie mój Ojciec  nauczył.

(29) A Ten, który mnie posłał, jest ze mną; nie zostawił mnie samego, bo Ja  zawsze czynię to, co się jemu podoba.

(30) Gdy tak mówił, wielu uwierzyło w niego.

(31) Mówił więc Isus do Żydów, którzy uwierzyli w niego: Jeżeli wytrwacie w  słowie moim, prawdziwie uczniami moimi będziecie

(32) I poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.

(33) Odpowiedzieli mu: Jesteśmy potomstwem Abrahama i nigdy nie byliśmy u  nikogo w niewoli. Jakże możesz mówić: Wyswobodzeni będziecie?

(34) Isus im odpowiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, każdy, kto  grzeszy, jest niewolnikiem grzechu.

(35) A niewolnik nie pozostaje w domu na zawsze, lecz syn pozostaje na  zawsze.

(36) Jeśli więc Syn was wyswobodzi, prawdziwie wolnymi będziecie.

(37) Wiem, że jesteście potomstwem Abrahama, lecz chcecie mnie zabić, bo  słowo moje nie ma do was przystępu.

(38) Mówię to, co widziałem u Ojca, a wy także czynicie, co słyszeliście u  ojca waszego.

(39) Odpowiadając, rzekli mu: Ojcem naszym jest Abraham. Isus im rzecze:  Jeżeli jesteście dziećmi Abrahama, spełniajcie uczynki Abrahama.

(40) Lecz teraz chcecie zabić mnie, człowieka, który wam mówił prawdę, którą  usłyszałem od Boga: Abraham tego nie czynił.

(41) Wy spełniacie uczynki swojego ojca. Na to mu rzekli: My nie jesteśmy  zrodzeni z nierządu; mamy jednego Ojca, Boga.

(42) Rzekł im Isus: Gdyby Bóg był waszym Ojcem, miłowalibyście mnie, Ja  bowiem wyszedłem od Boga i oto jestem. Albowiem nie sam od siebie przyszedłem,  lecz On mnie posłał.

(43) Dlaczego mowy mojej nie pojmujecie? Dlatego, że nie potraficie słuchać  słowa mojego.

(44) Ojcem waszym jest diabeł i chcecie postępować według pożądliwości ojca  waszego. On był mężobójcą od początku i w prawdzie nie wytrwał, bo w nim nie ma  prawdy. Gdy mówi kłamstwo, mówi od siebie, bo jest kłamcą i ojcem kłamstwa.

(45) Ponieważ Ja mówię prawdę, nie wierzycie mi.

(46) Któż z was może mi dowieść grzechu? Jeśli mówię prawdę, dlaczego nie  wierzycie mi?

(47) Kto z Boga jest, słów Bożych słucha; wy dlatego nie słuchacie, bo z Boga  nie jesteście.

(48) Odpowiadając, Żydzi rzekli do niego: Czyż nie mówimy słusznie, że jesteś  Samarytaninem i masz demona?

(49) Isus odpowiedział: Ja nie mam demona, ale czczę Ojca mego, a wy mnie  znieważacie.

(50) Ja zaś nie szukam własnej chwały. Jest taki, kto jej szuka i sądzi.

(51) Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli kto zachowa słowo moje, śmierci  nie ujrzy na wieki." Jan 8

 Podkreślone, przeze mnie słowa Isusa, pokazują wyraźnie, kto jest uczniem Isusa. Ten kto podejmuje walkę, ze swoimi grzechami, ułomnościami. Dlatego tylko Isus może być nauczycielem drugiego człowieka. Gdyż tylko słowa Isusa, mają taką moc aby zmienić zachowanie człowieka.

  "(29)Albowiem uczył je jako moc mający, a nie jak ich uczeni w Piśmie." Mat 7

 

Zapewne, podczas dyskusji z drugim bratem, gdy emocje osiągają zenitu, wypominamy swojemu bratu jego ułomności i winy. Wtedy Isus, nasz jedyny nauczyciel nam przychodzi z pomocą:

 

"(1) Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni.

(2) Albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie,  taką i wam odmierzą.

(3) A czemu widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku swoim nie  dostrzegasz?

(4) Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto  belka jest w oku twoim?

(5) Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby  wyjąć źdźbło z oka brata swego." Mat 7

 

Zobaczcie, Isus doskonale opisuje klimat jaki jest podczas dyskusji z drugim człowiekiem czy drugim bratem. My chrześcijanie, zaczynamy sami siebie osądzać, i zaczynami w końcu wypominać wady, grzechy swojemu bratu. Np. Henrykowi wypominano zapędy dyktatorskie, Piotrowi jego poglądy. Wypominając bratu jego wady, wzbijamy się w pychę i zapominamy o pracy nad swoimi wadami, grzechami. Czyli u brata widzimy niewielką wadę, zaś u siebie nie dostrzegamy wielkiego grzechu. A przecież celem bycia uczniem Isusa jest:

WYZWOLENIE SIĘ ZE SWOICH GRZECHÓW. PRACA NAD SWOIMI SŁABOŚCAMI. ABYŚMY SIĘ STAWALI DOSKONALI JAK OJCIEC ISUSA CHRYTUSA!!!

Dopiero gdy, dzięki Isusowi, uporamy się z jakimś swoim grzechem, to możemy złożyć świadectwo swojemu bratu, że walka z danym grzechem (np. uzależnieniem od gier komputerowych) jest możliwa dzięki Synowi Bożemu. Mamy wtedy obowiązek upominania brata swego:

"(15) A jeśliby zgrzeszył brat twój, idź, upomnij go sam na sam; jeśliby cię  usłuchał, pozyskałeś brata swego.

(16) Jeśliby zaś nie usłuchał, weź z sobą jeszcze jednego lub dwóch, aby na  oświadczeniu dwu lub trzech świadków była oparta każda sprawa.

(17) A jeśliby ich nie usłuchał, powiedz zborowi; a jeśliby zboru nie  usłuchał, niech będzie dla ciebie jak poganin i celnik." Mat. 18

 

Jednak, tutaj chodzi o grzechy a nie o spory doktrynalne. Czyli, delikatnie upominać powinnyśmy brata, że jest powiedzmy zbyt zapalczywy i nie panuje nad swoimi emocjami w dyskusji. Zapewniam was, samo prywatne upomnienie daje bardzo wiele. Natomiast gdy dany brat nie chce nas słuchać, to ucinamy z nim kontakt. Czyli, nie dyskutujemy z nim. Moja rada, jeśli któryś z braci ma odmienny pogląd od naszego, to w dyskusji pomijamy ten sporny dla nas punkt - Bóg będzie najlepszym sędzią który z nas miał racje. Natomiast jeśli dany punkt jest dla nas bardzo ważny (np. ewangelia Mateusza), lub ilość punktów w dyskusji spornych jest spora, to nie dyskutujemy z danym bratem. W ten sposób, dajmy dobry przykład dla innych braci. Dlatego ja, zaprzestałem dyskusje z bratem Mariuszem, siostrą esterą, gdyż dalsza dyskusja z nimi prowadziła do eskalacji konfliktu i nienawiści. A my jako uczniowie Isusa powinniśmy okazywać, sobie miłość wzajemną.

 

Mam nadzieję, że mój artykuł, pomoże wielu braciom i siostrą w tym, abyśmy w Internecie podczas dyskusji okazywali sobie wzajemną miłość.

 

PAMIĘTAJMY, ŻE JEDEN JEST NASZ NAUCZYCIEL CHRYTUS :-)

 

07:36, cyryl27
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 02 września 2014

Prawo jaki Bóg dał Mojrzeszowi jest najdoskonaszym prawem jakie Stworzyciel dał swojemu wybranemu narodowi Izraelowi. Owe prawo, miał i ma nadal na celu, stworzenia wzorowego i oddanego Bogu narodu, który by był przykładem dla innych narodów i ich przewodnikiem. Otóż te prawo, było najbardziej rygorystyczne i surowe, ponieważ Izraelici, mieli być wyzytówką Boga, dla innych narodów. Tak Izrael wypełniający prawo Boga, w najlepszy możliwy sposób uświęcał imię Boga.

Izrael zas łamiące owe prawo Boga, które zostało im dane owe imię najbardziej beszcześcił. Dlatego za wypełnianie owych praw, Izrael otrzymywał tak wiele błogosłwień zaś za ich łamanie tak, mocno Bóg ich karał.

 

Można zauważyć, jedno, prawo dane Noemu (Ks. Rodzaju rozdz.9) zawierało podstawowe minimalne prawa jakie cała ludzkość miała wobec stwórcy wypełniać. W tym prawie, Bóg zezwolił jeść wszelkie zwierzęta całej ludzkości, oprócz ich krwi, ponadto zakazał mordów (czyli umyślnego i podstępnego zabicia niewinnego czlowieka) pod grożbą tego, że drugi człowiek miał obowiązek owego mordercę zabić.

 

Abrahamowi i całemu jego domowi, nakazał męskim potomkom obrzezanie. Potem nadawał inne prawa, poszczególnym potomkom Abrahama. Aż dał swoje najdoskonalsze prawo, jakie Bóg miał dla wybranego narodu, aby stworzyć Królestwo Boga na ziemi.

 

Hneryk w swoim artykule napisał:

"Są to określenia niezwykle stanowcze i są ku temu bardzo poważne przyczyny, dla których sam Bóg stawia bałwochwalstwo na pierwszym miejscu - pierwsze przykazanie Boże, które jest ważniejsze od kradzieży czy mordowania bliźnich."

http://www.zbawienie.com/krolowa-niebios.htm

I tutaj Bóg, moim zdaniem, najważniejszym prawem dla Izraelitów był zakaz bałwohwalstwa, ponieważ ów naród miał spełniać najlepsze z praw jakie Bóg dał ludzkości po potopie. A zatem dla narodu, który był pod szczególną uwagą i troską Boga, wypełnianie przymierza z Noem, Abrahamem, powinno być bardzo łatwe. Dlatego Bóg, pozwolił aby Izraelici, dostąpili niezwykłego zaszczytu, czyli wykonywania czynności związanych z okazywaniem czci bezpośrednio Bogu. Bałhowalstwo, było pierwszą oznaką, że Izraelici zaczynają kierować swoje drogi wobec przeciwnika Boga, szatana i zaczynają się buntować.

 

Izrael można porównać, do niesamowicie zdolnego i silnego cięzarowca. Który, dzięki swojemu mądremu trenerowi (Bogu), zaczyna podnosić coraz większe ciężary. Czyli zaczyna wypełniac coraz więcej prawa danych mu przez Boga. Aż na końcu, ów trener (Bóg) uznaje, że jego dobry zawodnik (Izrael) jest wstanie podnieść największy ciężar (prawo dane Mojżeszowi). Prawo światynne, szabat, prawa ofiarne, i inne święta ku czci prawdziwego Boga, są absolutnym zaszczytem jaki dany naród mógł otrzymac. podobnie jak ciężarowiec, który udzwignie najwyższy ciężar, otrzymuje największe nagrody, podobnie Bógm, za czcienie i okazywanie tylko mu czci dawał Izraelowi największe błogosławieństwa. Jednak ów zawodnik, zaczął słuchać innych trenrów (demonów) i słuchac się ich rad (zaczął od bałwohwastwa) dlatego stał się coraz słabszy. Bóg poprzez swoich proroków, przez spory czas Izraelitów ostrzegał, ale miarka się przebrała gdy Izraelici przestali nawet wypełniac prawa jakie dał Bóg Noemu. Izraelici zaczeli, mordować i składać w ofierze swoje dzieci, niewinne osoby.

 

Zauważcie, w bałwochwalstwie najgorsze jest to, że ono jest początkiem do łamanie już podstawowych praw danych ludzkości przez Boga. Ludzie zaczynają, robić sobie figurki, a potem już dla tych figórek skaładają ofiary nie ze zwierząt ale i z ludzi.

 

O ile, bałwana można spalić, zniszczyć to zycia dziecku nie można już przywrócić (może to tylko Bóg). Oto co, mówił prorok Izajasz:

"(10) Słuchajcie Słowa Pana, książęta sodomscy, przysłuchuj się uważnie  wskazaniu naszego Boga, ludu Gomory!

(11) Co mi po mnóstwie waszych krwawych ofiar - mówi Pan. Jestem syty  całopaleń baranów i tłuszczu karmnych cieląt, a krwi byków i jagniąt, i kozłów  nie pragnę.

(12) Gdy przychodzicie, aby zjawić się przed moim obliczem, któż tego  żądał od was, abyście wydeptali moje dziedzińce?

(13) Nie składajcie już ofiary daremnej, kadzenie, nowie i sabaty mi  obrzydły, zwoływanie uroczystych zebrań - nie mogę ścierpieć świąt i  uroczystości.

(14) Waszych nowiów i świąt nienawidzi moja dusza, stały mi się  ciężarem, zmęczyłem się znosząc je.

(15) A gdy wyciągacie swoje ręce, zakrywam moje oczy przed wami,  choćbyście pomnożyli wasze modlitwy, nie wysłucham was, bo na waszych rękach  pełno krwi.

(16) Obmyjcie się, oczyśćcie się, usuńcie wasze złe uczynki sprzed  moich oczu, przestańcie źle czynić!

(17) Uczcie się dobrze czynić, przestrzegajcie prawa, brońcie  pokrzywdzonego, wymierzajcie sprawiedliwość sierocie, wstawiajcie się za wdową!

(18) Chodźcie więc, a będziemy się prawować - mówi Pan! Choć wasze  grzechy będą czerwone jak szkarłat, jak śnieg zbieleją; choć będą czerwone jak  purpura, staną się białe jak wełna.

(19) Jeżeli zechcecie być posłuszni, z dóbr ziemi będziecie spożywać,

(20) Lecz jeżeli będziecie się wzbraniać i trwać w uporze, miecz was  pożre, bo usta Pana tak powiedziały!

(21) Jakąż nierządnicą stało się to miasto wierne, niegdyś pełne  praworządności, sprawiedliwość w nim mieszkała, a teraz mordercy!" ks. Izajasza 1

 

Otóż, Izraelici, oczywiście nadal potrafili robić ceremoniał ofiarny wobec Boga, tylko co z tego skoro wobec bliźnich, łamał już podstawowe prawa Boga. Tak, Izraelici poprzez łamanie innych praw Boga, które mówiły o sprawiedliwym i miłosiernym postępowaniu wobec bliźnich, zrobili coś gorszego. Bogu, obrzydł kult ludzi których postępowanie wobec bliźnich było niegodziwe. Co z tego, że owi Izraelici, składali ofiary Bogu, czcili jego święta, jak na ich rękach była krew niewinnych????

 

Tak Isus przecież powiedział:

"(22) A ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego bez przyczyny, pójdzie pod  sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by  rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień Gehenny.

(23) Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat  twój ma coś przeciwko tobie,

(24) Zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem  swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój.

(25) Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby  cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony  do więzienia.

(26) Zaprawdę powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz." Mat. 5

 

Oto jak Bóg, traktował ofiary mordercy:

"(14) Jeżeli ktoś zastawia na bliźniego swego zasadzkę, by go  podstępnie zabić, to weźmiesz go nawet od ołtarza mojego, by go ukarać śmiercią." Ks. Wyjścia. 21

 

Bóg, nie mógł znieść czczenia go przez morderców. Otóż król Dawid, nigdy nie splamił się bałwohwalstwem, jednak z uwagii na to, że jako doskonały wojownik parał się przelewaniem krwi ludzkiej, to nie mógł wybudować Bogu jego świątyni. Pamiętajmy, Bóg zabijał wrogów Izraela z rozkazu Boga, ale i tak Stworzyciel nie chciał być utożsamiany z przelewaniem krwi ludzkiej:

" (8) Lecz doszło mnie słowo Pana tej treści: Wiele krwi przelałeś i wielkie  wojny prowadziłeś, nie możesz więc zbudować świątyni dla imienia mego, gdyż  wiele krwi wylałeś na ziemię przede mną;" 1 Ks. Kronik 22

"(2) Potem podniósł się król Dawid i stojąc rzekł: Słuchajcie mnie, bracia moi  i ludu mój! Z całego serca chciałem zbudować dom odpocznienia dla Skrzyni  Przymierza Pańskiego jako podnóżek stóp Boga naszego i przygotowałem budowę.

(3) Lecz Bóg rzekł do mnie: Nie ty będziesz budował świątynię dla imienia  mego, gdyż byłeś wojownikiem i przelałeś krew." 1 ks. Kronik 28

 

Dopiero syn Dawida, Salomon mógł ową świątynie wybudować. I to Salomon jako pierwszy król Izraela wprowadził bałwohwalstwo, co spowodowało podział Izraela na dwa królestwa. Pamiętajmy, że Bóg obiecał, że z rodu Dawida, powstanie potomek który:

 

"(12) A gdy dopełnią się dni twoje i zaśniesz ze swoimi ojcami, Ja wzbudzę ci potomka po tobie, który wyjdzie z twego łona, i utrwalę twoje królestwo.

(13) On zbuduje dom mojemu imieniu i utwierdzę tron królestwa jego na wieki." 2 ks. Samulea 7

Zobaczcie, świątynie Bogu, nie mógł wybudować żaden wojownik. Nawet najbardziej posłuszny, król w historii Izraela, Dawid.

Bóg wiedział, że grzech zaczyna się od czczenia bałwanów. Ponieważ, za Bałwanami stoją demony. A demony, systematycznie będą nakazały łamanie dalszych przykazań Boga. Ponadto czczenie bałwanów, powoduje, że Izrael pozbawia się opieki i ochrony Boga, to jest logiczne. Skoro Izraelici czczą bałwany, demony, to niech bałwany i demony ich chronią.

Dlatego NAJWAŻNIEJSZYM PRZYKAZANIEM DLA IZRAELA BYŁ ZAKAZ BAŁWOHWALSTWA. Tak ponieważ naród Izraelski, swoją tożsamość, pomyślność czerpał od Boga. Zaś składanie czci bałwanom, było pozbawieniem się dobrobytu, tożsamości i ochrony Boga. Było to samobójcze dla narodu Izraelskiego.

 

Jednak dla kazdego człowieka, najważniejszym prawem, jest zakaz mordowania drugiego człowieka, i zakaz sporzywania krwi.

 

Dlatego Bóg, brzydził się ofiarami od Izraelitów, o czym wspominał prorok Izajasz. Ponieważ, tylko człowiek nie skalany krwią niewinnego, należący do narodu Izraelskiego, był godzień składania czci Bogu.

 

Izrael zapłacił za bałwohwalstwo tym, że Bóg oddał swój naród po władzę Bestii. Od czasów pierwszej Bestii, królestwa Babilonu, cały Izrael (Izrael i Juda) znajdowali się pod władzą czterech Bestii. A co zatym idzie, Izrael dopuszczał się innych przestępstw wobec prawa Boga. Za czasów Isusa, po jego zmartwychwstaniu, szatan, poprzez Wielką Nierządnice uzyskał jakąś kontrolę nad Izraelem i jej potomstwem (chrześcijaństwem). Dlatego sytuacja Izraela i jej potomstwa jest tak tragiczna:

 http://www.zbawienie.com/krolowa-niebios.htm

Jednak Isus Chrytus, zrobił coś niezwykle madrego, otóż od Izraela i ludzi przyjmujących ewangelie, wymagał aby ci po prostu okazywali miłość do drugiego czlowieka a nawet do nieprzyjaciół:

http://www.zbawienie.com/milosc-do-nieprzyjaciol.htm

 

Oto co Isus powiedział:

"(31) A gdy przyjdzie Syn Człowieczy w chwale swojej i wszyscy aniołowie z  nim, wtedy zasiądzie na tronie swej chwały.

(32) I będą zgromadzone przed nim wszystkie narody, i odłączy jedne od  drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów.

(33) I ustawi owce po swojej prawicy, a kozły po lewicy.

(34) Wtedy powie król tym po swojej prawicy: Pójdźcie, błogosławieni Ojca  mego, odziedziczcie Królestwo przygotowane dla was od założenia świata.

(35) Albowiem łaknąłem, a daliście mi jeść, pragnąłem, a daliście mi pić,  byłem przychodniem, a przyjęliście mnie,

(36) Byłem nagi, a przyodzialiście mnie, byłem chory, a odwiedzaliście mnie,  byłem w więzieniu, a przychodziliście do mnie.

(37) Wtedy odpowiedzą mu sprawiedliwi tymi słowy: Panie! Kiedy widzieliśmy  cię łaknącym, a nakarmiliśmy cię, albo pragnącym, a daliśmy ci pić?

(38) A kiedy widzieliśmy cię przychodniem i przyjęliśmy cię albo nagim i  przyodzialiśmy cię?

(39) I kiedy widzieliśmy cię chorym, albo w więzieniu, i przychodziliśmy do  ciebie?

(40) A król odpowiadając, powie im: Zaprawdę powiadam wam, cokolwiek  uczyniliście jednemu z tych najmniejszych moich braci, mnie uczyniliście.

(41) Wtedy powie i tym po lewicy: Idźcie precz ode mnie, przeklęci, w ogień  wieczny, zgotowany diabłu i jego aniołom.

(42) Albowiem łaknąłem, a nie daliście mi jeść, pragnąłem, a nie daliście mi  pić.

(43) Byłem przychodniem, a nie przyjęliście mnie, nagim, a nie  przyodzialiście mnie, chorym i w więzieniu i nie odwiedziliście mnie.

(44) Wtedy i oni mu odpowiedzą, mówiąc: Panie! Kiedy widzieliśmy cię łaknącym  albo pragnącym, albo przychodniem, albo nagim, albo chorym, albo w więzieniu i  nie usłużyliśmy ci?

(45) Wtedy im odpowie tymi słowy: Zaprawdę powiadam wam, czegokolwiek nie  uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, i mnie nie uczyniliście.

(46) I odejdą ci na kaźń wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego." Mat 25

 

Zobaczcie, celem Isusa, było nauczanie ponowne szacunku i miłości do drugiego człowieka. Szatan poprzez Wielką Nierządnice i Bestie, stara się, aby ludzie zaczeli się nienawidzić. Dzisiejsze bałwohwalstwo, przybiera różne formy, np kluby piłkarskie i kibole, ludzie którzy są zdolni do mordowania za klub. Ideologie polityczne, takie jak feminizm, zachęcają kobiety do aborcji, a czym jest aborcja jak nie składaniem ofiar matek z wąłsnych dzieci???

 

Jednak ewangelia Isusa Chrytusa, stanowi tak potężny opór wobec zorganizowanego i udaskalanego przez wieki systemu szatańskiego prania mózgu ludzkości, że większość ludzi się tym brzydzi.

Jedno jest pewne w Królestwie Bożym nie będzie już bałwochwalstwa ponieważ, wszystkie bałwany - demony będą w jeziorze ognia i siarki - śmierci drugiej...

 

 

09:14, cyryl27
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 7